Zapomniane dzieje najlepszej polskiej uczelni
Uniwersytet rostowsko-warszawski
Z pamięci historycznej Polaków zniknęło prawie pół wieku z życia świętującego 200-lecie istnienia Uniwersytetu Warszawskiego, w latach 1869–1915 zwanego Cesarskim. Tymczasem mieszkańcy Rostowa nad Donem darzą tę uczelnię szczególną estymą. Dlaczego?
Cesarski Uniwersytet Warszawski ok. 1912 r.
Polona

Cesarski Uniwersytet Warszawski ok. 1912 r.

W 2002 r. władze Południowego Uniwersytetu Federalnego w Rostowie zleciły skomponowanie hymnu swej uczelni. Na ich życzenie w tekście znalazła się wzmianka o Cesarskim Uniwersytecie Warszawskim (CUW): „Owiany legendą i sławą/Nauki rosyjskiej kwiat/Przyszedłeś nad Don z Warszawy”. Miało to podkreślić fakt, że rosyjski uniwersytet powstał na bazie warszawskiej placówki ewakuowanej do Rosji podczas pierwszej wojny światowej.

Droga CUW nad Don rozpoczęła się latem 1915 r., gdy stało się jasne, że w wyniku potężnej niemieckiej ofensywy armia rosyjska nie zdoła utrzymać Warszawy. Władze wydały rozkaz ewakuacji uniwersytetu. Spakowano więc i wysłano do Moskwy dokumenty i najcenniejsze zbiory. W ślad za nimi podążyli wykładowcy i studenci.

Po przybyciu na miejsce rektor prof. Siergiej Wiechow usiłował rozwiązać najbardziej palący problem uczelni – lokalowy. W Moskwie, dokąd ewakuowano wiele urzędów Królestwa Polskiego i tysiące jego mieszkańców, niełatwo było o budynki mogące pomieścić ok. 1500 studentów i 100 wykładowców, kancelarię, archiwum, 7 laboratoriów i składającą się z ok. 5 tys. tomów bibliotekę.

Rektorowi zaproponowano ulokowanie wydziału lekarskiego na Uniwersytecie Kazańskim, a pozostałych jednostek – w Moskwie. Ale oferta spotkała się z odmową, bo naukowcy z Warszawy nie chcieli podziału placówki. Stan niepewności skończył się po wizycie delegacji z Rostowa, gdzie od lat ubiegano się o powstanie uczelni wyższej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj