Niemcy w Namibii: zapomniane ludobójstwo
Krwawy raj
Gdyby prokuratorzy w Norymberdze sięgnęli odrobinę głębiej w historię rodziny Hermanna Göringa, doszukaliby się – daleko, na południu Afryki – obozów śmierci i rasistowskiego ludobójstwa na długo przed dojściem Hitlera do władzy w Niemczech.
Pomnik żołnierza Schutztruppe, niemieckiej armii kolonialnej, i fort w Windhoek, stolicy Namibii
Mark Simon/The New York Times

Pomnik żołnierza Schutztruppe, niemieckiej armii kolonialnej, i fort w Windhoek, stolicy Namibii

Gepard, najszybsze zwierzę lądowe, przyspiesza do 100 km na godzinę prędzej niż porsche, ale szybko się tym tempem męczy. Najłatwiej na wolności spotkać go można w Namibii, dokąd z Europy rejsowymi liniami, bez międzylądowania, można dotrzeć tylko z dwóch miast: Monachium i Frankfurtu. Berlińczyk w samolocie linii Condor leci odwiedzić brata, który przeniósł się do dawnej Deutsch-Südwestafrika ponad pół wieku temu i dziś wiedzie żywot zamożnego emeryta. To któreś z rzędu odwiedziny. Bo to raj. Gdyby nie dzieci i wnuki rozsiane po Niemczech, sam by tam pewnie któregoś dnia osiadł. Gdy na lotnisku w stolicy kraju, Windhoek, kolejny czarny Namibijczyk okazuje się mieć na imię Hendrik, Wolfgang, Manfred albo Franz, staje się jasne, że Niemcy zapuścili tu głębokie korzenie.

W sklepach spożywczych słoiki z niemiecką kapustą i ogórkami, kiełbasy importowane z Niemiec. Namibijskie piwo warzy się zgodnie z Bawarskim Prawem Czystości z 1516 r.: tylko słód jęczmienny, chmiel i woda. Ulice noszą imiona dowódców wojskowych z arystokratycznych rodów. W Swakopmund nad Oceanem Atlantyckim, na rogu Moltke Strasse (Helmut Karl Bernhard von Moltke, pruski feldmarszałek, przez 30 lat szef sztabu generalnego) i Brucken, stoi Haus Hohenzollern, zbudowany w 1906 r. luksusowy hotel w stylu art nouveau – niektórzy twierdzą, że był to burdel. W sklepach z pamiątkami do nabycia kopia hełmu Schutztruppe niemieckiej armii kolonialnej, opatrzonego czerwono-biało-czarnymi insygniami Drugiej Rzeszy, i flagi imperium z surowym czarnym orłem.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną