Portugalia Mario Soaresa
Odcienie czerwieni goździków
Mario Soares urodził się w 1924 r., na dwa lata przed upadkiem pierwszej portugalskiej demokracji. Pół wieku później odegrał ogromną rolę w tworzeniu współczesnej republiki Portugalii i przywracaniu jej głównemu nurtowi historii Europy.
28 kwietnia 1974 r. mieszkańcy Lizbony fetują powracającego z  wygnania Mario Soaresa (wychyla się z samochodu) trzy dni po wybuchu rewolucji czerwonych goździków.
Henri Bureau/Sygma/Corbis/VCG/Getty Images

28 kwietnia 1974 r. mieszkańcy Lizbony fetują powracającego z wygnania Mario Soaresa (wychyla się z samochodu) trzy dni po wybuchu rewolucji czerwonych goździków.

Do uczestnictwa w życiu publicznym pchała Mario Soaresa rodzinna tradycja. Ojciec był znanym działaczem republikańskim – deputowanym do parlamentu, ministrem ds. kolonii. Po obaleniu republiki przez wojsko w maju 1926 r. senior uczestniczył w kolejnych spiskach i rewoltach, które usiłowały przywrócić rządy demokratyczne. Jednak reżim kierowany od 1932 r. pewną ręką Antonio Salazara zdołał się umocnić; autorytarne państwo korporacyjne Estado Novo przetrwało ponad 40 lat.

Po wyjściu z kolejnego więzienia w 1935 r. Soares senior założył w Lizbonie prywatne liceum, w którym pracę jako nauczyciele znaleźli liczni opozycjoniści. Należał do nich Alvaro Cunhal, członek kierownictwa nielegalnej partii komunistycznej (PCP). Jednym z uczniów był w latach 1940–42 Mario Soares, który pod wpływem Cunhala stał się komunistycznym aktywistą.

Młody Soares studiował prawo na Uniwersytecie Lizbońskim i brał żywy udział w ruchu opozycyjnym, gromadzącym przeciwników Salazara różnej maści. W 1951 r. zerwał z PCP, jednak bronił Cunhala jako adwokat przed trybunałami Estado Novo. Występował także w innych procesach politycznych, reprezentując m.in. rodzinę gen. Humberto Delgado, opozycyjnego kandydata na prezydenta, zamordowanego przez tajną policję reżimu.

Sam również dobrze poznał więzienia Salazara. Wielokrotnie aresztowany, w 1968 r. został deportowany na Wyspę św.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj