Odtajniono brytyjskie dokumenty o Polsce lat 80.
Widziane z Londynu
Prawie 320 stron odtajnionych dokumentów Downing Street dowodzi, jak uważnie angielska premier Margaret Thatcher śledziła rozwój wypadków w Polsce pod koniec lat 80.
Margaret Thatcher i Lech Wałęsa w kościele św. Brygidy w Gdańsku, listopad 1988 r. Obok: ks Henryk Jankowski, z tyłu, od lewej: bp Tadeusz Gocłowski, Joanna Muszkowska-Penson, Janusz Onyszkiewicz, Bronisław Geremek.
Wojciech Kryński/Forum

Margaret Thatcher i Lech Wałęsa w kościele św. Brygidy w Gdańsku, listopad 1988 r. Obok: ks Henryk Jankowski, z tyłu, od lewej: bp Tadeusz Gocłowski, Joanna Muszkowska-Penson, Janusz Onyszkiewicz, Bronisław Geremek.

Przez lata zrywu Solidarności i stanu wojennego wielu Polaków postrzegało brytyjską premier Margaret Thatcher jako nieprzejednaną przeciwniczkę sowieckiego komunizmu, wierną przyjaciółkę i sojuszniczkę amerykańskiego prezydenta Ronalda Reagana. I to prawda, ale ujawnione niedawno i przekazane Archiwom Państwowym w Londynie dokumenty Downing Street z okresu między wiosną 1988 r. a końcem lata 1989 r. ukazują też inteligentnego polityka, umiejętnie i dyskretnie wspierającego z boku każdy krok przybliżający Polskę do pokojowego odejścia od komunizmu.

Już pierwsze dokumenty, które lądowały na biurku pani Thatcher – sprawozdania brytyjskiej ambasady z tłumienia strajków w Hucie Lenina („przy użyciu znacznej i niepotrzebnej przemocy”) i Stoczni Gdańskiej – ujawniają starcia brytyjskich postaw i ocen, między którymi musiała rozsądzać. Szef dyplomacji Geoffrey Howe oficjalnie oświadczył: „Ubolewamy nad użyciem przemocy przez policję. Wzywamy polskie władze do uznania wagi reform politycznych, które zapewnią swobody jednostki i wolność stowarzyszeń”. Ale brytyjska prasa zarzucała mu fałsz. W przechowanym w archiwach wycinku z „Sunday Timesa” można przeczytać, że: „Howe popiera Jaruzelskiego, uważa, że powinno się go uznać za patriotę, który ustrzegł kraj przed rosyjską interwencją, a niedawne strajki za wyraz nierealnych żądań”.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj