Jak w PRL-u wyjeżdżano w wielki świat
Pogoń za Zachodem
Po 1955 r. władze PRL uznały, że uchylenie granicznych furtek jest istotnym składnikiem „demokratyzacji” i przyczyni się do złagodzenia nastrojów oraz ocieplenia ich własnego wizerunku.
Od połowy 1956 r. Biuro Podróży „Orbis” organizowało wyjazdy na Zachód. Mimo wysokich cen chętnych nigdy nie brakowało.
Roman Burzyński/Reporter

Od połowy 1956 r. Biuro Podróży „Orbis” organizowało wyjazdy na Zachód. Mimo wysokich cen chętnych nigdy nie brakowało.

„Zachód staje się czymś zewnętrznym, czymś, od czego Polska została oddzielona, czymś, co jest bardzo daleko, w co – włączona wbrew woli w inny świat – może się już tylko wpatrywać z zachwytem. (...) Wszystko, co zachodnie, z góry uważane jest za lepsze, za coś, o czym w Polsce nie wolno już nawet marzyć. (...) Wszystko, co zachodnie, wszystko bez wyjątku stanowi niedościgły ideał – i amerykański jazz, i francuskie piosenki, i krój spodni”. Ta opinia młodego polonusa z Francji pokazuje z jednej strony odcięcie społeczeństwa przez stalinizm od europejskich korzeni, z drugiej – tłumaczy determinację, z jaką próbowano podczas odwilży do nich powrócić.

Pierwsze jaskółki „odwilży transgranicznej” pojawiły się w 1955 r., kiedy na Światowy Festiwal Młodzieży i Studentów do polskiej stolicy zjechały tysiące młodych ludzi z całego świata. Przestano zagłuszać Radio Paryż i BBC, w mediach pojawiło się więcej informacji o Zachodzie, bardziej zróżnicowanych i niewyłącznie krytycznych. Mieszkający za żelazną kurtyną członkowie rodziny nie byli już plamą na życiorysie, automatycznie przypisującą obywatela do grona podejrzanych. Odżywały międzynarodowe więzi rodzinne i zawodowe, realne stały się zarówno staże naukowe, jak i wizyty u dawno niewidzianej rodziny. Polskie władze, wzorując się zresztą na ZSRR, uznały, że uchylenie granicznych furtek jest istotnym składnikiem „demokratyzacji” i znacznie przyczyni się do złagodzenia nastrojów i ocieplenia ich własnego wizerunku.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną