Niezwykłe przypadki awanturnika Kazimierza Oknińskiego
Czubek, pijak, zamachowiec?
Jak szlachcic urągający królowi i Konstytucji 3 maja został uznany za wariata, jak targowiczanie chcieli się tym wariatem posłużyć i jak się w tej sprawie przeliczyli.
„Konstytucja 3 Maja. Sejm Czteroletni. Komisja Edukacyjna. Rozbiór R.P 1795” – obraz Jana Matejki
BEW

„Konstytucja 3 Maja. Sejm Czteroletni. Komisja Edukacyjna. Rozbiór R.P 1795” – obraz Jana Matejki

Geometra Franciszek Gorzkowski 7 kwietnia 1792 r. złożył na ręce podkanclerza koronnego Hugona Kołłątaja donos. Uskarżał się w nim na nachodzącego go Kazimierza Oknińskiego, który miał publicznie siać zgorszenie: awanturował się, zaczepiał innych bez powodu, groził im. Obrzucał też Konstytucję 3 maja i króla epitetami, które „bez wzdrygnięcia się, bez obrażenia uczciwości wyrazić się nie mogą”, i zapowiadał, że ze Stanisławem Augustem Poniatowskim „stanie się jak z królem szwedzkim”. W słowach tych kryła się ponura groźba.

Pułkownik – jak tytułował się Okniński – przywoływał zamach na Gustawa III, dokonany trzy tygodnie wcześniej w sztokholmskiej operze. Raniony strzałem w plecy monarcha zmarł. Słowa furiata ocierały się zatem o zbrodnię obrazy majestatu. W innych państwach europejskich sugestia, że król powinien niepokoić się o życie, oznaczałaby rychłe spotkanie z katem; w Rzeczpospolitej władca zwykł ją puszczać mimo uszu, „jeśli by kto z głupstwa albo szaleństwa wystąpił”, jak stanowił trzeci statut litewski z 1588 r.

Gorzkowski nie omieszkał wspomnieć, jak odpowiedział awanturnikowi: „Konstytucja 3 maja nas uszczęśliwia, król jest ojcem ojczyzny, i waszmość pan mógłbyś stać się szczęśliwym, (…) gdybyś tylko nie chciał się sądzić rozumniejszym od całego narodu, albo od wszystkich narodów. (…) A kto tak gada, jak waszmość pan gadasz, powinien się zwrócić do czubków!”. Miał na myśli zakon bonifratrów, wyspecjalizowany w opiece nad chorymi psychicznie – dobrzy bracia (wł.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj