Posłowie PiS dają pieniądze eksmitowanym
Zasiłek pocieszenia
Nie straszni powracający do Polski Niemcy. Za utracone na ich rzecz lokale płaci PiS.

Posłowie Prawa i Sprawiedliwości ogłosili zbiórkę pieniędzy na wsparcie rodzin ze wsi Narty, które wyrokiem sądu w Szczytnie powinny wyprowadzić się z domu Agnes Trawny, niemieckiej właścicielki. Żeby ulżyć byłym mieszkańcom, posłowie uszczkną swe parlamentarne diety i przekażą im 50 tys. zł. Według polityków PiS rodziny Moskalików i Głowackich mogą przeznaczyć tę sumę na zakup nowych mieszkań.

Z wiadomych względów posłowie nie mogli utrzymać w dyskrecji swojego aktu solidarności z wykwaterowanymi. Był on bowiem okazją do wystąpienia Jarosława Kaczyńskiego. Prezes PiS oświadczył w nim, że zbiórka musi być prowadzona, ponieważ rząd polski zgadza się na sytuację, w której obcy obywatele pozbawiają Polaków miejsca do mieszkania. Narzekał, że rząd występuje przeciwko polskim obywatelom  mimo jego listownych monitów, co więcej - nie wpłynął na postępowanie sądowe, ani też nie wspomógł byłych mieszkańców. No i nawet nie odpisał na list Kaczyńskiego.

Tymczasem sąd orzekł, że w odrębnym postępowaniu Moskalikowie i Głowaccy mogą domagać się nowych lokali od Skarbu Państwa, reprezentowanego w tej sprawie przez Lasy Państwowe. Ale skorzystanie z kodeksu postępowania cywilnego nie jest dla PiS atrakcyjnym rozwiązaniem. Zwłaszcza, gdy nadchodzą Niemcy i nadarza się okazja, by obywatela nimi postraszyć. Na szczęście jest klub parlamentarny Prawa i Sprawiedliwości, którzy w razie czego wypłaca zasiłek pocieszenia.

 

 

 

 

 

 

 

 

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj