Tusk - nie kandyduję
Donald Tusk rezygnuje z ubiegania się o fotel prezydenta w wyborach 2010 r. - Zamierzam wciąż być szefem rządu, aby dalej prowadzić polską politykę - zapowiedział premier.
BEW

Premier wystąpił w budynku Giełdy Papierów Wartościowych. Jako tło wybrał bardzo przez siebie lubianą "zieloną wyspę" - mapę, na której zaznaczono wzrost gospodarczy krajów Unii Europejskiej. Według najnowszych danych GUS, nasz kraj uzyskał dodatni wynik: 1,7 proc. PKB. - Jesteśmy jedyną gospodarką, która jest na plusie - cieszył się premier. Kraje sąsiedzkie mają zaznaczone na czerwono spadki.

Zdaniem premiera urząd prezydencki jest niezwykle prestiżowy, ale jest ogromna praca do wykonania. - Nie chcę uczestniczyć w wyścigu, w którym wygraną jest pałac i zaszczyt, ja chcę uczestniczyć w batalii, której celem jest cywilizacyjny postęp - premier zapowiedział, że chce dalej szefować rządowi, aby prowadzić skuteczne reformy, które zapewnią wzrost gospodarczy Polski na wiele, wiele lat.

- Zbyt dużo przygotowywaliśmy projektów, a za bardzo cenię skuteczność instrumentów politycznych, by narażać to na szwank. Wydaje się rzeczą oczywistą, że więcej trudnych zadań zrealizuję mając instrumenty w ręku, niż siedząc w pałacu. Niektórzy sądzą, że żegnam się z istotnym marzeniem. Dla mnie największym marzeniem jest sukces Polski - powiedział Donald Tusk. Szczegóły planu reform ma jutro przedstawić razem z ministrem finansów Jackiem Rostowskim.

Premier nie wskazał jednak w żaden sposób kandydata Platformy Obywatelskiej w wyborach prezydenckich.

 

Komentarz Janiny Paradowskiej: Między emocjami i realiami
Donald Tusk rezygnuje ze startu w wyborach prezydenckich. Tej decyzji spodziewano się od kilku tygodni, choć premier podejmując ją - chyba najtrudniejszą i najbardziej ryzykowną - zapewne wahał się do ostatniej chwili. Czytaj więcej>>

Wpis Daniela Passenta na blogu: Cała władza w ręce Tuska
Znów nie miałem racji pisząc, że Tusk "powinien kandydować", a Tusk postąpił odwrotnie. Czytaj więcej>>

Wpis Janiny Paradowskiej na blogu: Komorowski czy Sikorski?
Tym pytaniem od kilku dni żyje polska polityka. Rzecz nie tyle w cechach obu kandydatów, ale w przesłaniu, jakie ma nieść ta kandydatura. Czytaj więcej>>

Analiza Janiny Paradowskiej: Nie kandyduje i co dalej?
Jednym zdaniem – że woli być premierem niż prezydentem – Donald Tusk rozsypał polską politykę, obalił tworzone od lat scenariusze i rozpoczął nowe rozdanie. Ryzykowne, choć racjonalne. Czytaj więcej>>

Mariusz Janicki: Oceniamy potencjalnych kandydatów PO na prezydenta

 

Oceniamy potencjalnych kandydatów PO na prezydenta

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj