szukaj
Platforma po prawyborach
Święto już było
Lista kandydatów do prezydentury powoli się domyka. Brak jeszcze tylko oficjalnej deklaracji urzędującego prezydenta oraz prezesa PSL Waldemara Pawlaka.
Bronisław Komorowski po prawyborczej debacie z Radosławem Sikorskim
Leszek Zych/Polityka

Bronisław Komorowski po prawyborczej debacie z Radosławem Sikorskim

Zgodnie z przewidywaniami cudu nie było. Bronisław Komorowski wygrał pewnie prawybory w Platformie Obywatelskiej, chociaż wyniku Radosława Sikorskiego nie należy lekceważyć. Nieco ponad 30 proc. głosów, w tym sporo w gronie najmłodszych wyborców, świadczy o tym, że jest politykiem przyszłości ze sporym potencjałem. Może nawet większym, niż pokazała to sama prawyborcza kampania.

Kandydat obliczalny

Wygraną Komorowskiego interpretuje się jako opowiedzenie się za kandydaturą bardziej obliczalną i bezpieczną, za politykiem przewidywalnym, lojalnym, nieco konserwatywnym, którego karierę prezydentura może zwieńczyć. Należy przecież do pokolenia będącego od zawsze w posierpniowej polityce. Uznano, że to kandydowanie mu się po prostu należy. Komorowskiego łatwiej też może przyjąć opinia publiczna w ostatecznych wyborach, gdyż bardziej odpowiada on wizerunkowi statecznego prezydenta, polityka umiaru, skłonnego do kompromisu. W Sikorskim było więcej niewiadomych, był jakiś błysk szaleństwa, nawet w pozytywnym tego słowa znaczeniu. Wprawdzie należy do grona polityków najpopularniejszych, obdarzanych największym zaufaniem przez opinię publiczną, ale przede wszystkim z racji rządowej funkcji, a nie z racji jego poglądów czy pozycji w partii, której członkiem jest przecież od niedawna. Tak naprawdę nie wiadomo, czy jest politykiem partyjnym, czy bardziej indywidualistą i tylko członkiem ekipy Donalda Tuska.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną