szukaj
Zięba Maciej
Pożegnanie z guru
Maciej Zięba jako szef Europejskiego Centrum Solidarności miał pogodzić polityków z solidarnościowego etosu. Wysokie oczekiwania zderzyły się jednak z osobistą depresją.
o. Maciej Zięba w gdańskim klasztorze Dominikanów
Damian Kramski/Agencja Gazeta

o. Maciej Zięba w gdańskim klasztorze Dominikanów

Zapowiadane jako rewelacja widowisko uświetniające obchody (koszt 9 mln zł) okazało się klapą. Prezydent Gdańska Paweł Adamowicz zażądał wyjaśnień i rozliczeń finansowych od ojca Zięby, dyrektora Europejskiego Centrum Solidarności, odpowiedzialnego za obchody. I wtedy do „Gazety Wyborczej” jakimś cudem (kto jeszcze wierzy w takie cuda?) wyciekł list do ministra kultury, który prezydent miasta szykował na wypadek, gdyby Zięba nie zechciał dobrowolnie złożyć rezygnacji ze stanowiska. Efekt był taki, że zanim duchowny zdążył podjąć decyzję i oznajmić ją Adamowiczowi, odwiedzili go dziennikarze. 11 września cała Polska mogła poczytać o problemie duchownego z alkoholem. 13 września podczas rozmowy z prezydentem Gdańska ojciec Zięba podał się do dymisji. Ma tylko jeszcze dokończyć kilka projektów.

Na zwołanej po spotkaniu w magistracie konferencji prasowej ojciec dyrektor mówił o skazaniu go na śmierć cywilną, „zabijaniu we w miarę kulturalny sposób”.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną