Zbigniew Ziobro następcą Kaczyńskiego w PiS?
Jeżeli fotel prezesa PiS po wyborach 2011 r. przejmie Zbigniew Ziobro, PiS pójdzie w jeszcze większy radykalizm na użytek mas. Nie wiem, jak to się skończy dla PiS, ale dla demokratycznej polityki polskiej to wyzwanie większe, niż PiS Kaczyńskiego.
Zbigniew Ziobro w trakcie konwencji samorządowej PiS. Czas, który spędził u boku prezesa Kaczyńskiego, nie poszedł na marne
Wojciech Barczynski/Forum

Zbigniew Ziobro w trakcie konwencji samorządowej PiS. Czas, który spędził u boku prezesa Kaczyńskiego, nie poszedł na marne

Zdaniem blogującego na POLITYKA.PL dziennikarza Adama Szostkiewicza wraz z wyrzuceniem z Prawa i Sprawiedliwości Elżbiety Jakubiak i Joanny Kluzik-Rostkowskiej w partii tej zaczyna się bój o schedę po Kaczyńskim. - Prezes, po ewentualnie przegranych wyborach parlamentarnych nie uniknie już konfrontacji z pisowskimi młodoturkami pisze Szostkiewicz na swoim  blogu.

Dziennikarz Tygodnika „Polityka” zastanawia się również, jakie będą skutki przejęcia władzy w PiS przez Zbigniewa Ziobro, którego akcje – wraz z rozpadem tzw. frakcji liberałów w PiS – idą ostro w górę. To on teraz – zdaniem wielu analityków – jest typowany na następnego prezesa partii. - PiS pod wodzą Ziobry pójdzie w jeszcze większy radykalizm na użytek mas, a wewnątrz w czystkę totalną. Nie wiem, jak to się skończy dla PiS, ale dla demokratycznej polityki polskiej to wyzwanie większe niż PiS Kaczyńskiego. Mamy w polityce zły czas, będziemy mieli gorszy ostrzega na swoim blogu Adam Szostkiewicz.

Nasz dziennikarz zajmuje się również kwestią politycznej przyszłości obu wyrzuconych posłanek. Po więcej szczegółów zapraszamy na blog Adama Szostkiewicza.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj