DEBATA: Podzielmy Polskę na dwie części
POlandia i PiSlandia
Myślicie o tym, ale boicie się zapytać. Socjolog Radosław Markowski odważył się i zapytał: czy Polacy koniecznie muszą się dogadać i pojednać?
Janusz Kapusta/Corbis

Czytaj także

Na zjeździe socjologów, a potem na łamach „Gazety Wyborczej” prof. Markowski zaproponował aksamitny rodzaj separacji.

Pomysł, który w pierwszej chwili robi wrażenie żartu, jest z grubsza biorąc taki: skoro już dokonał się i dramatycznie ujawnił tak ostry podział, każdy powinien wybrać sobie swój filar i w nim płacić podatki, leczyć się, posyłać dzieci do szkoły. W ten sposób każdy by miał Polskę, jaka mu się mniej więcej podoba, i każdy mógłby żyć wedle reguł, które z grubsza akceptuje. Kto nie zgadza się na in vitro, leczyłby się w szpitalu nierobiącym in vitro. Kto nie chce w szkole religii, posyłałby dzieci do szkoły bez religii. Kto nie cierpi Lisa, oglądałby TVPiS. Kogo Pospieszalski doprowadza do szału, miałby TVPO. Wyborcy dwóch głównych partii mieliby do wyboru uczelnie, gdzie w jednej rektorem byłby prof. Zybertowicz, a w drugiej prof. Magdalena Środa – z wszystkimi tego konsekwencjami, które przestałyby być traktowane jak zawłaszczanie instytucji.

Przede wszystkim odpadłaby zasadnicza cecha dzisiejszego polskiego konfliktu: że jedna strona coś chce narzucić drugiej, że musi koniecznie zwyciężyć jedna ideologia przy zasadniczym i nieusuwalnym sprzeciwie drugiej strony. Powstałaby Polska Republika Federalna.

Bo po co się ciągle kłócić? Czy my naprawdę musimy się w każdej sprawie szczegółowo dogadać i wszystko ze sobą do najdrobniejszego detalu omówić? My, czyli dwa wielkie, rysujące się na scenie politycznej filary: „Polski oświeceniowo-świeckiej” i „Polski katolicko-narodowej”. Prosto mówiąc: POlandii i PiSlandii. 

Czy pomysł prof. Markowskiego to rzeczywiście dobry sposób na zakończenie ostrego sporu, jaki podzielił Polskę? Czy takie "zawieszenie broni" w ogóle jest możliwe? Co Państwo o tym sądzicie? Zapraszamy do debaty na naszym forum!

***

Powyższy tekst jest fragmentem artykułu Jacka Żakowskiego "Kwestia niezależności" opublikowanym w bieżącym, 46 numerze POLITYKI, dostępnym w kioskach od 9 listopada i w formie e-wydania.

W najnowszym numerze POLITYKI

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij