Schetyna dla POLITYKI: Ucierpiały relacje z premierem
O tym, kto będzie premierem, jeśli PO wygra wybory, o relacjach z Donaldem Tuskiem i krytykowaniu pomysłów rządu - mówi w wywiadzie dla POLITYKI marszałek Sejmu i wiceprzewodniczący PO Grzegorz Schetyna.
Donald Tusk i Grzegorz Schetyna - związek, który ostatnio przechodzi ostry kryzys.
Adam Chełstowski/Forum

Donald Tusk i Grzegorz Schetyna - związek, który ostatnio przechodzi ostry kryzys.

Okładka POLITYKI nr 12/2011
Polityka

Okładka POLITYKI nr 12/2011

W rozmowie z Janiną Paradowską, która ukaże się w najnowszym wydaniu Tygodnika POLITYKA, Grzegorz Schetyna mówi miedzy innymi o swych relacjach z Donaldem Tuskiem, które mocno ucierpiały po tym, jak marszałek skrytykował reakcję szefa rządu na raport MAK. Schetyna tłumaczy również, dlaczego krytykował rząd za podwyżkę podatku VAT.

Janina Paradowska:  Coraz częściej słychać, że z premierem Schetyną byłoby łatwiej np. zawierać koalicje a to z SLD, a to z PiS. Premier te scenariusze zna i to chyba nie ułatwia budowania zaufania między panami.
Grzegorz Schetyna: To sztuczny problem, w Platformie nie ma alternatywy dla przywództwa Tuska i jego premierostwa.

Na ile? Na dwa, trzy lata?
Uważam, i trzeba to wyraźnie powiedzieć: decyzję o przyszłości Tuska podejmie sam Tusk. Jeżeli Platforma wygra wybory, Tusk będzie naturalnym i jedynym kandydatem na premiera.

Prezydent Komorowski ostatnio mówi, że to on wskazuje premiera.
Prezydent przypomniał tylko przepis w konstytucji. Jestem przekonany, że jeżeli Platforma wygra wybory, to misję tworzenia rządu otrzyma Donald Tusk. Nie znam żadnej wypowiedzi prezydenta, w której by to podważał. Żeby skończyć spekulacje: nie aspiruję do innych stanowisk niż te, które mam. Jestem marszałkiem Sejmu i na tej roli się koncentruję. W polityce trzeba mieć dystans, także do siebie, być cierpliwym, zdawać sobie sprawę, jak bardzo władza zmienia człowieka.

Ostatnio znów miał pan przykre doświadczenie: koledzy z PO mieli pretensje o pańską wypowiedź w sprawie spóźnionej reakcji rządu na raport MAK. Ile punktów straciła Platforma na tym konflikcie?
Na pewno mocno ucierpiały moje relacje z premierem. W ostatnich dniach pojawiły się sondaże pokazujące wzrost poparcia dla Platformy. Trzeba więc zachować spokój i tak bardzo się tym nie emocjonować. Nie sądzę też, by na sondaże nie miały wpływu takie czynniki jak dyskusja wokół OFE czy sytuacja na kolei. Nie lekceważę jednak swojej wypowiedzi o MAK, nauczyłem się przy tej okazji, że nie zawsze ważne są użyte słowa, ważny jest również kontekst, w jakim się je wypowiada, a ten był zły, bo narastała fala niezadowolenia z działań rządu w tej sprawie. Mówię otwarcie, popełniłem błąd.

Nie ma polityki bez ambicji. Premier, w wywiadzie dla POLITYKI, powiedział, że jeżeli ktoś chce stanąć z nim do rywalizacji, niech staje z otwartą przyłbicą, a nie szkodzi partii zakulisowymi rozgrywkami. Może trzeba było stanąć do tej walki?

Proszę mnie nie namawiać do starcia z premierem (śmiech). Rok temu Platforma zdecydowała, że Donald Tusk jest przewodniczącym, a ja pierwszym zastępcą. Uzgodniliśmy wcześniej zasady współpracy w naszej rozmowie z premierem. Ja zawsze dotrzymuję danego słowa. Od 20 lat współpracujemy w polityce i tak będzie nadal. Bliżej współpracowaliśmy, gdy byłem w rządzie, teraz jestem poza rządem i nasze role są inne.

Janina Paradowska zapytała Grzegorza Schetynę o to, jak na co dzień wygląda budowanie relacji z premierem Tuskiem: - Relację buduje się wspólnie i staramy się to robić. Zarówno ja, jak i on musimy o to dbać. Nasze relacje, sposób spojrzenia na przyszłość, wzajemne elementarne zaufanie mają wpływ nie tylko na to, co stanie się w Platformie czy z Platformą, ale także, ponieważ Platforma sprawuje władzę, ma też wpływ na to, co stanie się w Polsce. Po wielu rozmowach mogę powiedzieć, że nasze relacje są dzisiaj więcej niż dobre - mówi wiceprzewodniczący PO.


***

Obszerny wywiad z Grzegorzem Schetyną w najnowszym numerze Tygodnika POLITYKA. Marszałek Sejmu mówi również o tym, co się Platformie udało przez trzy lata rządów, o wyzwaniach na kolejna kadencję, ewentualnej koalicji z SLD oraz o buncie elit przeciwko PO. Najnowszy numer Tygodnika POLITYKA w kioskach od środy 16 marca. Jest także dostępny w formie e-wydania, w wydaniu na iPad, a także na czytnik Amazon Kindle.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj