Narodowy spis powszechny
Spiesz się spisać
Ostatni raz spisano nas w 2002 r., jeszcze przed wejściem do Unii Europejskiej. Teraz możemy się spisać samodzielnie, dowiadując się (i ewentualnie prostując) przy okazji, co państwo już o nas wie.
Dziś głównym zadaniem spisów powszechnych jest wykonywanie demograficzno-społecznej fotografii społeczeństwa.
GUS/materiały prasowe

Dziś głównym zadaniem spisów powszechnych jest wykonywanie demograficzno-społecznej fotografii społeczeństwa.

Już się spisałem. Podobnie jak 90 tys. Polaków – w pierwszym dniu Narodowego Spisu Powszechnego, który potrwa do końca czerwca. Jestem wśród tych, którzy mogą czuć się zawiedzeni, ponieważ przewidziano dla nich tylko formularz krótki. Jedynie 8 mln obywateli będzie spisane w formularzach długich (badanie reprezentacyjne). GUS nie chciał też ode mnie żadnych informacji, poza potwierdzeniem adresu, o moim mieszkaniu. Wszelkie dane (typ własności, powierzchnia, liczba izb, dostęp do ciepłej i zimnej wody itp.) już wcześniej ściągnął od administracji mojej spółdzielni. Dlatego wypełnianie formularza zajęło mi zaledwie 4 minuty.

Sam sobie rachmistrzem

To już nie ten spis co kiedyś. Redakcyjni koledzy, których w latach 70. jako studentów mobilizowano do armii rachmistrzów, wspominają podniosły nastrój, jaki ówczesnemu spisywaniu towarzyszył (w zwyczaju było nawet wystawnie podjąć rachmistrza); ale też emocje u spisywanych: ujawnić prawdę, nie ujawnić? Jak bieda – to wstyd. Jeśli dostatek – to strach, że dane dotrą do władz i służb. Zwłaszcza w kwestii posiadaczy powierzchni mieszkaniowej czy – na wsi – inwentarza.

Jeszcze w 2002 r. spisywaniem ludności zajmowało się 180 tys. rachmistrzów, wspieranych przez tysiące statystyków i urzędników w gminach.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną