Jak zarobić na dotacjach szkolnych
Święte dusze
Uczniów Zespołu Szkół im. Św. Teresy raz było niewielu, a po chwili pojawiały się ich nieprzebrane tłumy. Dlatego do liczenia wychowanków „Tereski” zabrał się prokurator.
Dyrektor Zespołu Szkół im. Św. Teresy Antoni Leśniak tłumaczył, że przyjmują wszystkich potrzebujących, bo taka jest misja placówki.
Łukasz Rayski/Polityka

Dyrektor Zespołu Szkół im. Św. Teresy Antoni Leśniak tłumaczył, że przyjmują wszystkich potrzebujących, bo taka jest misja placówki.

Śledczy w Zespole Szkół przy ul. 1 Maja w Lublinie pojawili się na początku tego roku szkolnego, ale sygnały, że w niepublicznej placówce oświatowej dzieją się cuda, kuratorium miało od dawna. Na przykład we wrześniu 2006 r. naukę podjęło 200 uczniów, a rok szkolny kończyło 600. Rok później nawet dwa razy więcej. Te liczby dziwiły, bo zespół szkolny zajmuje nieduży budynek po starej fabryczce i zatrudnia niewielu nauczycieli. Niektórzy uczniowie zapisywali się do szkoły kilkanaście dni przed końcem roku szkolnego. Okręgowa Komisja Egzaminacyjna alarmowała, że w placówce dochodzi do nieprawidłowości, bo dyrekcja kilka dni przed egzaminami (gimnazjalnym i maturą) domaga się dodatkowych arkuszy egzaminacyjnych. I to nie kilku, ale od razu kilkudziesięciu. Dyrektor Zespołu Szkół im. Św. Teresy Antoni Leśniak tłumaczył, że przyjmują wszystkich potrzebujących, bo taka jest misja placówki. „Edukacja, ale i wychowywanie, a więc miłosierdzie” – mówił lubelskim gazetom.

Fabryka uczniów

Nie powinno dziwić, że dyrektor powoływał się na miłosierdzie, bo „Tereska” była szkołą szczególną. Najpierw, na początku lat 90., założono niepubliczne liceum żeńskie, które niebawem uzyskało od ówczesnego metropolity lubelskiego arcybiskupa Bolesława Pylaka status szkoły katolickiej. Potem wprowadzono koedukację i utworzono dodatkowo gimnazjum.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną