Druga Brazylia, czyli pomysły Palikota
Ani dnia spokoju
Liderzy partyjni siedzą teraz w gabinetach i się naradzają, co począć. Albo jadą odpocząć. Palikot nie. Zapowiada kanonadę, jakiej Sejm nie widział.
Ambicja Palikota wykracza poza parlament i media.
Piotr Sadurski/Forum

Ambicja Palikota wykracza poza parlament i media.

Jarosław Gowin uważa, że Ruch Palikota to „miejska Samoobrona”. Polityczny establishment na ogół widzi w nowym klubie „drobny biznes z prowincji”. „Menażeria Januszka”. „Kto ich zna?”. „Co wiedzą o polityce?”.

Coś w tym jest. Nieznane mediom twarze patrzą na dziennikarzy z podobnym zdziwieniem i zainteresowaniem, z jakim dziennikarze im się przyglądają. Sobie nawzajem też się przyglądają. Bo też się nie znają. Spotkali się parę razy. Za mało, żeby się choćby rozpoznawali po twarzach. Dopiero się poznają.

W restauracji Lemon Gras, między amerykańską ambasadą a budynkami Sejmu, uczą się polityki i siebie. Palikot to twardy menedżer. Posłowie innych partii siedzą sobie w domach, grzeją się w ciepłych krajach, łapią oddech po trudach kampanii. A ludzie Palikota się uczą. Polityki energetycznej. Taktyki w kontaktach z mediami. Politycznej strategii. Pracy z kamerą. Pracowicie. Łapczywie. Palikot uczyć już się tego nie musi. Swoje w polityce odsłużył. Wpada do kolegów wieczorem. Na własne urodziny. W dzień ma inne zajęcia. Układa amunicję do kanonady, którą według planu rozpocznie za niespełna miesiąc. A skończy za cztery lata.

Scenariusz Palikota został napisany według recepty Alfreda Hitchcocka. Zaczął się od trzęsienia ziemi. Teraz napięcie ma rosnąć. Trzęsieniem ziemi było przeskoczenie progu wyborczego, trzecie miejsce w wyborach i pojawienie się „40 Spartan Palikota” w Sejmie.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną