Ważny generał odchodzi z armii
Kryzys w szeregach
Jeden z najlepszych polskich dowódców gen. Mirosław Różański po konflikcie z przełożonym żegna się z armią. Fakt, że stało się to w przededniu Święta Niepodległości źle świadczy o nastrojach panujących w wojsku.
Gen. Mirosław Różański, wciąż jeszcze dowódca 11. Dywizji.
Wojtek Wilczyński/Forum

Gen. Mirosław Różański, wciąż jeszcze dowódca 11. Dywizji.

Generał Różański odmawia komentarza na temat swojej decyzji. Wiadomo jedynie, że jego przedwczesne pożegnanie z dowodzoną przez siebie 11 Lubuską Dywizją Kawalerii Pancernej w Żaganiu ma nastąpić bardzo szybko. Nawet na początku przyszłego tygodnia. Dlaczego dowódca jednej z trzech polskich dywizji zdecydował się odejść przed końcem kadencji?

Nieoficjalnie mówi się, że przyczyną był konflikt pomiędzy nim, a jego bezpośrednim przełożonym – generałem Zbigniewem Głowienką, dowódcą wojsk lądowych. Pomiędzy obydwoma generałami iskrzyło od kilku miesięcy. Kilka tygodni temu konflikt wszedł w decydującą fazę. Generał Różański na łamach resortowego tygodnika „Polska Zbrojna” opublikował tekst zaczynający się od bardzo wymownego pytania - czy groźniejsze jest stado lwów pod wodzą barana, czy stado baranów dowodzone przez lwa?

Kto zdaniem Różańskiego miałby być tym baranem, można się domyślić. Dowódca 11 dywizji wskazywał na wiele problemów, których najwyżsi dowódcy zdają się nie zauważać, a które paraliżują działania polskiej armii. Jego zdaniem wiele jednostek funkcjonuje właściwie na papierze, bo połowa etatów jest w nich nie obsadzona. Do tego Narodowe Siły Rezerwy okazały się niewypałem i zamiast pomocą, są dla armii jedynie obciążeniem.

O ile w świecie cywilnym artykuł przeszedł bez echa, w wojsku wywołał burzę. – Mirek powiedział to, co wszyscy myślimy, ale o tym nie mówimy, bo przełożeni wolą słyszeć o sukcesach. Liczyliśmy, że to będzie przyczynek do dyskusji, co dalej z polską armią. Skończyło się jak zawsze, niepokorny musi odejść - mówi proszący o anonimowość generał.

Prośbę o dymisję generał Różański złożył sam, w czwartek (10 listopada) została przyjęta przez szefa Szatbu Generalnego WP. Do kwietnia przyszłego roku będzie w dyspozycji szefa MON. 11 dywizją dowodził będzie gen. Janusz Adamczak, dotychczasowy szef zarządu planowania w Sztabie Generalnym.

Generał Mirosław Różański ma 49 lat, uchodzi za jednego z najbardziej wybijających się dowódców w polskim wojsku. Był zastępcą dowódcy VIII zmiany w Iraku. Żołnierze z dowodzonych przez niego jednostek obsadzali VIII i IX zmianę w Afganistanie.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj