Grzechy polskich śledczych
Ślepe śledztwa
Jak pracuje policja i czym zajmuje się prokuratura, kiedy dochodzi do takiej tragedii jak na przykład w Sosnowcu.
Poszukiwanie ciała Magdy, Sosnowiec, luty 2012 r. Powołanie specgrupy nie przyspieszyło śledztwa.
Andrzej Grygiel/PAP

Poszukiwanie ciała Magdy, Sosnowiec, luty 2012 r. Powołanie specgrupy nie przyspieszyło śledztwa.

Policja zbiera cięgi za nieudolne śledztwo w sprawie rzekomego porwania półrocznej Magdy, za żółwie tempo, w jakim prowadziła czynności. A były prywatny detektyw Krzysztof Rutkowski – przeciwnie. Stacja TVN24 zamówiła w Millward Brown SMG/KRC badania, z których wynika, że 65 proc. ankietowanych ocenia działania byłego detektywa dobrze i bardzo dobrze, a 44 proc. przyznało mu rację w sporze z policją (tylko 25 proc. było przeciwnego zdania).

Poseł Ryszard Kalisz, były minister spraw wewnętrznych, uważa, że to nie policja, ale prokuratura popełniła najwięcej błędów. To ona przesłuchała matkę małej Magdy, kiedy jeszcze trzymała się wersji o porwaniu. Nie skorzystano z pomocy psychologa, a ten zapewne szybko wykryłby, że matka rzekomo porwanego dziecka po prostu kłamie. Prokuratura, jako gospodarz śledztwa, powinna zlecać policjantom wykonanie konkretnych czynności, ale nie zlecała.

Niestety, ta historia to nie wyjątek. To soczewka, w której skupiają się błędy, opieszałość, niekompetencja, brak dociekliwości, bałagan – wszystkie grzechy polskich śledczych.

Bo prokurator nie rusza się zza biurka

Najpierw procedury. Zgodnie z kodeksem postępowania karnego postanowienie o wszczęciu śledztwa wydaje wyłącznie prokuratura. Dotyczy to przestępstw zagrożonych karą więzienia od 5 lat w górę. Poniżej tej granicy prowadzi się dochodzenia. Robi to policja, ale też zawsze pod nadzorem prokuratury.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną