Akcja deregulacja, czyli wiele hałasu o nic
Lista Gowina
Głośna akcja deregulacji zawodów, choć robiona pod hasłami wolności i walki z biurokracją, coraz bardziej wygląda na projekt polityczno-propagandowy, którego realne skutki będą albo obojętne, albo niebezpieczne.
Jarosław Gowin - minister sprawiedliwości od deregulacji.
Anna Kaczmarz/Reporter

Jarosław Gowin - minister sprawiedliwości od deregulacji.

Twarzą tych zmian jest minister sprawiedliwości Jarosław Gowin, który od razu po objęciu swojej funkcji, czując ogólne zdziwienie swoją nominacją (wykształcenie ma filozoficzne), tłumaczył, że jego głównym celem będzie właśnie deregulacja. Gowin to jedyny polityk Platformy, o którym dobrze wyrażają się działacze PiS, a deregulacja jest jednym z filarów programowych partii Jarosława Kaczyńskiego. Dlatego nie brak było opinii, że nominacja dla Gowina i zapowiedź odbierania uprawnień korporacjom zawodowym była gestem Donalda Tuska w stronę elektoratu PiS. Teraz jednak pojawiają się sugestie, że Gowin pracuje na własną pozycję i może skorzystać ze swojego stanowiska, podobnie jak swego czasu Lech Kaczyński, jako trampoliny do większej kariery.

Dawni apologeci koncepcji PO-PiS znowu ostatnio się odezwali i w projekcie Gowina dostrzegają zalążek powrotu do koncepcji zjednoczonej prawicy, nawiązującej do idei IV RP. Na deregulację zawodów trzeba więc patrzeć w szerszym kontekście, w którym być może nie szczegółowe przepisy są ważne, ale ogólne polityczne przesłanie i rachuby różnych środowisk politycznych, nie zawsze zgodne z intencjami Tuska.

„Jest to dopiero pierwsza cegła wyciągana z muru korporacyjnych przywilejów, którym otoczyły się niektóre grupy zawodowe. Młodym ludziom każą one czekać na możliwość wykonywania wyuczonych zawodów i dodatkowo płacić za zdobywanie licencji i certyfikatów” – mówił minister sprawiedliwości prezentując projekt ustawy deregulującej dostęp do 49, a w drugim etapie do stu kolejnych zawodów.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną