Polityczne baśnie pisane przez prawicę
Klechdy domowe
Znużenie niezmiennością polskiej polityki zaowocowało ostatnio licznymi baśniami fantasy z pogranicza jawy, snu i chciejstwa.
„W Polsce trwa polityczne fantasy. Tworzy się jakaś równoległa baśniowa rzeczywistość”.
Polityka

„W Polsce trwa polityczne fantasy. Tworzy się jakaś równoległa baśniowa rzeczywistość”.

Sfrustrowani przeciwnicy Platformy, mający przed sobą jeszcze prawie trzy lata kampanijnego postu słuchają własnego koncertu życzeń. Pięknie śnią i proszą, żeby nie budzić. To poniekąd naturalna reakcja, kiedy realność jest obca i nienawistna, a wygrywają w niej ludzie niegodni, kiedy powinno się coś zmienić, a z jakichś niepojętych powodów się nie zmienia. Łowi się więc z rzeczywistości i selekcjonuje te fakty i przesłanki, które zdają się zapowiadać zasadniczą zmianę, czyli początek końca Platformy Obywatelskiej i Donalda Tuska. Oczywiście, w polityce tak jak w życiu niemal wszystko jest możliwe, rzecz tylko w prawdopodobieństwie i sile przesłanek. Poniżej przedstawiamy próbkę tego bajkopisarstwa z ostatniego okresu, więcej mówiącą o twórcach owych klechd niż o rzeczywistości.

Odejście posła Gibały z Platformy zapowiada szybki koniec PO.

Bo to znak, że okręt nabiera wody, a najsprytniejsi czują już klęskę i się ewakuują do drużyn bardziej obiecujących. Naiwność takiego rozumowania polega na tym, że Platforma wciąż ma ok. 30 proc. poparcia, a Ruch Palikota, do którego przeszedł Gibała, ok. 12 proc. To przejście zresztą akurat PiS bezpośrednio nie wzmacnia, Gibale z Palikotem zawsze bliżej do Tuska niż do Kaczyńskiego. Osoba siostrzeńca Jarosława Gowina wzbudziła takie namiętności, ponieważ dotąd mało kto odchodził z PO, trend był raczej przeciwny.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną