Meteoryt tunguski

Kilka dni temu do „Szkła kontaktowego” przyszedł esemes: A2 przejezdna – jak żyć? Pytanie słuszne i kpina też. Ja przeżyję, mnie wiadomość o otwarciu autostrady nawet krzepi, ale co z innymi? Adamem Hofmanem i Mariuszem Błaszczakiem na przykład, którzy jeszcze w przeddzień Euro intonowali dobrze wszystkim znaną pieśń o porażce organizacyjnej, nieprzygotowaniu służb dbających o bezpieczeństwo podczas rozgrywek.

Euro zagłuszyło nam Europę i świat, więc sprawa zbyt suchej murawy na stadionie w Gdańsku była przez chwilę niusem namber łan. Ale dla mnie 100 mld euro wsparcia dla hiszpańskich banków jest ciekawsze i więcej daje do myślenia. Przecież to ta sama Hiszpania, o której król mówił w XVII w., że nad jego imperium słońce nigdy nie zachodzi. Inna rzecz, że Rzeczpospolita Obojga Narodów w tamtych czasach też była kilka razy większa niż dzisiejsza III RP.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj