Skwarki dla niemowlaka
85 proc. matek jest przekonanych, iż wie, jak karmić swoje pociechy, w rzeczywistości do zaleceń stosuje się tylko 7 proc.
EAST NEWS

85 proc. matek jest przekonanych, iż wie, jak karmić swoje pociechy, w rzeczywistości do zaleceń stosuje się tylko 7 proc.

Nie tylko otwarta autostrada A2 zbliża nas do zachodniej Europy, lecz również sposób żywienia niemowląt i dzieci. Najmłodsze pokolenie Polaków staje się coraz bardziej otyłe, a nadmiar soli i cukru kosztem niektórych witamin może skutkować problemami zdrowotnymi w dorosłym życiu. Badania przeprowadzone pod kierownictwem dietetyk dr Anny Stolarczyk z Centrum Zdrowia Dziecka ujawniają, że choć 85 proc. matek jest przekonanych, iż wie, jak karmić swoje pociechy, w rzeczywistości do zaleceń stosuje się tylko 7 proc. Tylko co czwarte półroczne niemowlę i co trzecie dziecko, które ukończyło rok, otrzymuje właściwą liczbę posiłków – większość je częściej niż 10 razy na dobę! Aż 60 proc. rocznych dzieci otrzymuje nieodpowiednie jedzenie, na dodatek przesolone i przesłodzone. – Nierzadko są to zupki gotowane na kostkach rosołowych, z solą i glutaminianem sodu, a także pierogi ruskie, jajecznica ze skwarkami, frytki, ogórki konserwowe – wylicza dr Stolarczyk.

Aż 40 proc. matek ignoruje zalecenia, by wprowadzić gluten do diety dziecka przed 6 miesiącem jego życia. Niedobory witaminy D to kolejny problem – dotyczy to 80 proc. dzieci do trzeciego roku życia. Prof. Piotr Socha z Centrum Zdrowia Dziecka wini za to niewłaściwą edukację rodziców oraz złe nawyki, które przekazują dzieciom – sami jedzą słono i opychają się łakociami, więc nie bronią tego najmłodszym. Prawidłowego karmienia dzieci nie ułatwiają również mało klarowne zalecenia pediatrów. Brakuje prostych wskazówek i zrozumiałych instrukcji, co powinno zmienić się już latem tego roku, gdy wejdą w życie nowe wytyczne żywieniowe.

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj