„Polska” maszeruje
Ciało skręca na prawo
Z warszawskiego pl. Trzech Krzyży wymaszerowały w sobotę trzy środowiska. Każde z nich niosło swój krzyż, który, jak twierdzą, włożył im na plecy Donald Tusk. Czas go zrzucić i powstać z kolan.
Związkowcy i działacze na placu Trzech Krzyży.
Adam Chelstowski/Forum

Związkowcy i działacze na placu Trzech Krzyży.

Prawe ciało skręca na prawo – nawołuje porządkowy, manifestanci właśnie formują czoło pochodu. „Tu jest Polska!” – krzyczą. Ta „Polska” ruszy za chwilę na pl. Zamkowy. Będą trąby, bębny, patriotyczne pieśni i polityczne hasła przeplatane modlitwą. „Odzyskamy Polskę dla Polaków. Odbierzemy władzę złodziejom”.

Bo odsunięcie „mafijnego rządu” od władzy to jedyny zauważalny cel, który łączy zebranych. „Despotyzm, nepotyzm, laicyzacja, manipulacja to Tuskowa demokracja”. A na to nie ma zgody. „Dość Tuskolandii”. A co dalej? O. Rydzyk pouczał na zakończenie mszy na pl. Trzech Krzyży: „Do dzieła informacja, formacja, organizacja, akcja. (...) Dla prawdy i miłości społecznej! Obudź się Polsko!”. I szli budzić, choć każda z grup ściągniętych (od Skoczowa po Pisz) na sobotni marsz miała w tym swój interes. Kolorytu dodawali Rycerze Chrystusa Króla przyodziani w czerwone płaszcze.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj