Jak się zmienią służby specjalne?
Ruchy pod przykryciem
Dymisja szefa Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oznacza, że decyduje się właśnie nowa koncepcja działania służb specjalnych. Czas najwyższy.
Gen. Bondaryk jest człowiekiem wielkich ambicji i na ich miarę budował ABW.
Radek Pasterski/Fotorzepa/Forum

Gen. Bondaryk jest człowiekiem wielkich ambicji i na ich miarę budował ABW.

O odejściu gen. Krzysztofa Bondaryka spekulowano od sprawy Amber Gold. Wtedy to premier, wyraźnie poirytowany atakami na własnego syna, dawał do zrozumienia, że ABW nie podjęła działań operacyjno-rozpoznawczych i ostrzegawczych wystarczająco wcześnie, że w gruncie rzeczy dostarczała te same informacje i w tym samym czasie co gazety. Drugim ważnym momentem była konferencja krakowskich prokuratorów w siedzibie ABW na temat zatrzymania Brunona K. Zwłaszcza zaś apel prokuratora, aby nie ograniczać działań agencji, nie odbierać jej uprawnień śledczych, bo to dzięki nim udało się zapobiec groźnemu aktowi terroru.

Jeżeli prokurator Artur Wrona chciał Bondarykowi pomóc, to przysługa była niedźwiedzia. Takie wypowiedzi musiały premiera zirytować i przypieczętować zmiany w służbach specjalnych, jakie przygotowują ministrowie spraw wewnętrznych i obrony narodowej. Na co mają zgodę premiera, a obecnie także Kolegium ds. Służb Specjalnych. Gest Bondaryka uprzedzał więc spodziewaną dymisję, ale mogła ona nastąpić w okolicznościach mniej dramatycznych.

Proces mocno spóźniony

Nie było tajemnicą, że szef ABW nie zgadzał się z częścią proponowanych zmian, o których Jacek Cichocki, minister spraw wewnętrznych, kilka razy mówił publicznie. Można powiedzieć: karty leżały na stole, niewiadomych było niewiele. Gen. Bondaryk jest człowiekiem wielkich ambicji i na ich miarę budował ABW.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną