Nie będzie pracy dla chorych psychicznie
W dole
Wojewoda małopolski w imię polityki równych szans zamyka spółkę zatrudniającą chorych psychicznie.
Szef Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Psychiatrii dr Andrzej Cechnicki z podopieczną p. Agatą.
Stanisław Ciok/Polityka

Szef Stowarzyszenia na Rzecz Rozwoju Psychiatrii dr Andrzej Cechnicki z podopieczną p. Agatą.

Monika pracuje w kuchni. Skończyła historię sztuki, więc jej kanapki to małe arcydzieła. Choruje na schizofrenię od 20 lat. Od miesiąca znów czuje się znacznie gorzej. Ta choroba to remisje i nawroty, ale w ośrodku Zielony Dół w ostatnich tygodniach na pogorszenie stanu zdrowia narzekają właściwie wszyscy. – No, mamy doła – próbuje żartować Wojtek, kelner z Zielonego Dołu, który zachorował na schizofrenię w klasie maturalnej. W ośrodku 20 osób po ciężkich psychozach obsługuje zjazdy, konferencje, szkolenia, prowadząc jednocześnie firmę cateringową.

Problem jest

Dół w Zielonym Dole zaczął się w połowie maja, gdy dowiedzieli się, że wojewoda krakowski Jerzy Miller zabiera im ich miejsce. Ich, czyli spółki Laboratorium Cogito powołanej przez Stowarzyszenie na Rzecz Rozwoju Psychiatrii i Opieki Środowiskowej, którym kieruje psychiatra dr Andrzej Cechnicki. Stowarzyszenie działa już 14 lat. Właśnie odebrało kolejną nagrodę, tym razem od Polskiego Towarzystwa Psychiatrycznego.

No i się zaczęło. Najpierw usłyszeli o konieczności renegocjacji umowy. Czyli, że będzie wyższy czynsz – do tej pory mieli 95 proc. bonifikaty, zaledwie tysiąc złotych miesięcznie, z racji działalności społecznej i dlatego, że zatrudniali trzech urzędników wojewody. A potem, że po wygaśnięciu umowy nie zostanie ona przedłużona, muszą więc się wynieść.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj