Dlaczego tak mało zarabiamy? [najnowsza POLITYKA]
Pracujemy wydajniej, a płace stoją
Prezes NBP Marek Belka ma coś, co dla Piotra Dudy, lidera Solidarności powinno być bezcenne. Badania, z których wynika, że Polacy zarabiają za mało. I że to biznes, a nie nadmierne żądania związkowców, trzyma naszą gospodarkę za gardło.
Okładka najnowszej POLITYKI (48/2013)
Polityka

Okładka najnowszej POLITYKI (48/2013)

Z punktu widzenia pracowników polski rynek pracy stał się bardzo nieprzyjazny. Zarówno dla tych, którzy pracy szukają, jak i osób, które jeszcze ją mają. Najdłużej w Unii szukamy pracy, średnio już około roku. Na publiczne służby zatrudnienia nie ma co liczyć, pracodawcy w nie zwątpili i nawet nie zgłaszają ofert. To bardzo dyscyplinuje niezadowolonych z aktualnego miejsca pracy. Nie muszą nawet słyszeć „na twoje miejsce czeka 20 chętnych”.

„Badania ankietowe rynku pracy” 2011–13, przeprowadzone przez Instytut Ekonomiczny NBP, pokazują, że co trzeci Polak, gdyby tylko mógł, zmieniłby pracodawcę. Ale nie może, więc siedzi cicho.

Gorzej zarabiamy. Rodzimy przedsiębiorca za godzinę pracy płaci nam (łącznie ze składkami) średnio 10,4 euro. Grecy dostają 20,3 euro. Brytyjczycy – 39,4 euro, Niemcy – 42,6 euro. Średnia unijna wynosi 32 euro. Oczywiście jeśli porównamy siłę nabywczą tych pieniędzy, to u nas za 10 euro można kupić więcej. Z danych Eurostatu wynika jednak, że z naszymi zarobkami dzieje się coś dziwnego.

(…)

Jest więc lepiej, ale i tak mamy powody do niezadowolenia. Z badań wynika bowiem, że powinniśmy zarabiać więcej. Według Eurostatu w ostatnim roku nasza wydajność wzrosła bowiem aż o 5,4 proc. W ogóle w Polsce od czterech lat wydajność (mówiąc prosto: ile pracownik zarabia dla firmy) rośnie szybciej niż płace. Wyprzedza ją o 4 punkty procentowe.

Więc pracownicy się frustrują. Bo chociaż jesteśmy „zieloną wyspą”, to pracodawcy nawet w krajach bardziej dotkniętych kryzysem dzielą się ze swoimi pracownikami bardziej sprawiedliwie…

Cały artykuł Joanny Solskiej w najnowszym numerze POLITYKI – dostępnym w kioskach, w wydaniach na iPadzie, Kindle i w Polityce Cyfrowej!

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj