Ksiądz Wojciech G. zatrzymany i aresztowany
Sąd zdecydował, że o aresztowaniu duchownego na trzy miesiące. G. zatrzymano w poniedziałek w podkrakowskiej miejscowości, dzień później usłyszał zarzuty dotyczące molestowania nieletnich.
Polityka

Prokuratura okręgowa w Warszawie postawiła księdzu G. cztery zarzuty: trzy dotyczą tzw. innych czynności seksualnych, a jeden obcowania płciowego z osobą poniżej 15 roku życia. Dwa przypadki molestowania - według prokuratury - dotyczą obywateli polskich, a dwa kolejne wykorzystywania dzieci na Dominikanie. Duchowny odmówił składania wyjaśnień i nie przyznał się do popełnienia zarzucanych mu czynów. Prokuratura wnioskowała areszt dla księdza na trzy miesiące. W środę sąd zgodził się na wnioskowany areszt.

W tej chwili badane są także inne wątki i nie jest wykluczone, że będą kolejne zarzuty.Wcześniej podawano, że w trwającym od września zeszłego roku badała dwa wątki dotyczące działalności polskich księży na Dominikanie: wykorzystywania seksualnego dzieci oraz utrwalania z nimi treści pornograficznych. Za pierwsze grozi w Polsce 12 lat pozbawienia wolności, za drugie – 10 lat.

Prokuratura wszczęła postępowanie po otrzymaniu z polskiej placówki dyplomatycznej w Bogocie informacji, że dominikańska prokuratura prowadzi własne śledztwo w tej sprawie. W dokumentach przesłanych przez prokuratora generalnego Dominikany są m.in. ekspertyza zbadanych na miejscu komputerów (na twardym dysku należącym do ks. G. znaleziono m.in. filmy i zdjęcia pornograficzne z dziećmi, a także przebranych w różne stroje chłopców z widocznymi miejscami intymnymi), protokoły przesłuchań pokrzywdzonych oraz świadków, a także dokumenty bankowe.

Ksiądz G. wypowiadając się w mediach, wszystkiemu zaprzeczał. Uznał, że dowody przeciwko niemu sfabrykowano z zemsty za to, co robił na Dominikanie. Ks. G prowadził parafię w górskiej miejscowości Juncalito na wyspie. Kiedy ujawniono, że tamtejszy wymiar sprawiedliwości interesuje się księdzem, ten był w Polsce na wakacjach, z których już na Dominikanę nie wrócił.

We wrześniu 2013 r. Dominikana poprosiła Interpol o pomoc w zatrzymaniu księdza.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj