Krzysztof Olkowicz laureatem Nagrody Radia TOK FM im. Anny Laszuk
Laureat nagrody został nominowany za to, że „zachował się jak człowiek, który żyje w kraju, gdzie prawo działa według zasady dobra i słuszności”.
Krzysztof Olkowicz odebrał Nagrodę Radia TOK FM im. Anny Laszuk
Robert Korybut Daszkiewicz/materiały prasowe

Krzysztof Olkowicz odebrał Nagrodę Radia TOK FM im. Anny Laszuk

materiały prasowe

Krzysztof Olkowicz wyróżnienie i specjalną statuetkę odebrał z rąk redaktor naczelnej Radia TOK FM Kamili Ceran podczas uroczystej gali w Muzeum Historii Żydów Polskich w Warszawie. Nagroda ta przyznawana jest osobie, instytucji lub organizacji za odważne, niekonwencjonalne, niezwykłe działania, dzieła lub wypowiedzi, które w ciągu minionego roku miały istotny wpływ na świadomość społeczną lub wręcz zmieniły polską rzeczywistość.

Pułkownik Krzysztof Olkowicz był nominowany za to, że „zachował się jak człowiek, który żyje w kraju, gdzie prawo działa według zasady dobra i słuszności”.

Paweł Moczydłowski, socjolog, kryminolog i publicysta, były szef Służby Więziennej, powiedział w laudacji o laureacie: - Od 30 lat pułkownik Olkowicz styka się z wykonywaniem orzeczeń prawa karnego. Na bazie tego doświadczenia, po prostu z ludzkich pobudek, zajmuje się analizą i krytyką konsekwencji jednego z wymiarów sędziowskiej niezawisłości - niezawisłości od rozumu. Walkę z tymże wymiarem, świadcząc pomoc humanitarną i ochronę najsłabszym grupom społecznym, toczy samotnie od wielu lat. Publicznie stała się ona znana przy okazji ujawnienia jego roli w uwolnieniu z więzienia niepełnosprawnego umysłowo Radosława Agatowskiego. Ostatnio natomiast, gdy Sąd Rejonowy w Koszalinie zamienił karę grzywny w wysokości 40 zł na 5 dni aresztu w stosunku do  Arkadiusza Kusza, który skradł wafelek Princessa o smaku kokosowym w promocyjnej cenie 99 groszy. Krzysztof Olkowicz znowu poruszył opinię publiczną, płacąc zasądzoną grzywnę za osadzonego i uwalniając go z więzienia. Jego uwadze bowiem nie umknęło, że chodzi o osobę już ubezwłasnowolnioną, która nie powinna nigdy zostać przez sąd skazana.

Oprócz Krzysztofa Olkowicza w gronie finalistów tegorocznej Nagrody Radia TOK FM znalazły się wicepremier Elżbieta Bieńkowska oraz profesor Monika Płatek.

Wyboru trojga finalistów i zwycięzcy dokonała Kapituła Nagrody Radia TOK FM spośród 10 nominowanych kandydatów wskazanych w redakcyjnym głosowaniu ze wszystkich propozycji słuchaczy i gości TOK FM. Kapituła składa się z 15 osób – są to: Janina Paradowska, Jacek Żakowski, Dominika Wielowieyska, Jan Wróbel, Tomasz Sekielski, Paweł Moczydłowski, Grzegorz Lewandowski, Halina Radacz, Helena Żakowska-Henzler, Paweł Łuków, Krzysztof Meissner, Danuta Przywara, Katarzyna Szymielewicz, Kamila Ceran oraz Marek Belka.

Rok temu Nagrodę im. Anny Laszuk otrzymała Fundacja Panoptykon i Katarzyna Szymielewicz.

Statuetkę zaprojektował Michał Majewski. Inspiracją do jej powstania była zapowiedź programu „Połączenie” Jakuba Janiszewskiego z TOK FM, w której dziennikarz wyjaśnia, że „sens tworzy tylko odpowiednie połączenie". Rzeźba przybiera bowiem kształt nadany jej przez odbiorcę - może być sześcianem, w którym litery tworzą słowa, ale też chaotyczną strukturą, która skłania do poszukiwania sensu.

Więcej informacji na temat nagrody - na stronie radia TOK FM

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj