Marsz Pamięci w 72. rocznicę rozpoczęcia likwidacji getta warszawskiego
Z inicjatywy Żydowskiego Instytutu Historycznego już po raz trzeci mieszkańcy stolicy przejdą ulicami unicestwionego getta w Marszu Pamięci, oddając hołd największej żydowskiej społeczności przedwojennej Europy.
Fotografia z Raportu Jürgena Stroopa do Heinricha Himmlera z maja 1943.
Wikipedia

Fotografia z Raportu Jürgena Stroopa do Heinricha Himmlera z maja 1943.

W ciągu trzech miesięcy wywieziono i zamordowano w Treblince ponad trzysta tysięcy osób. W warszawskiej dzielnicy żydowskiej Niemcy pozostawili zaledwie 35 tysięcy sprawnych fizycznie mieszkańców, zmuszonych do pracy na rzecz niemieckiej machiny wojennej. Dotrwali oni do wiosny 1943 roku, kiedy to po powstaniu w getcie Warszawa została uznana przez okupanta za „judenfrei”. – Chcemy, aby pamięć o deportacji bezbronnych mieszkańców getta warszawskiego była stałe obecna i dlatego organizujemy Marsz Pamięci w rocznicę tego zdarzenia. Pierwszy z nich zadedykowany był Januszowi Korczakowi i innym wychowawcom domów dziecka oraz dzieciom – wszyscy oni zostali zamordowani w Treblince. Motywem przewodnim ubiegłorocznego Marszu była historia Marysi Ajzensztadt, wybitnie uzdolnionej śpiewaczki, która dobrowolnie przyłączyła się do prowadzonego na Umschlagplatz ojca – powiedział profesor Paweł Śpiewak, dyrektor ŻIH.

Tegoroczny marsz poświęcony będzie Emanuelowi Ringelblumowi – historykowi, który stworzył w getcie bezprecedensowy zespół badawczy zwany Oneg Szabat (hebr. Radość Soboty), gromadzący informacje o losie polskich Żydów pod niemiecką okupacją. Zbiór zgromadzonych w Archiwum Ringelbluma dokumentów miał pokazać nie tylko Zagładę, ale również, co podkreślał Ringelblum, ich honor i siłę w cierpieniach. Odnalezione po wojnie Archiwum jest częścią zbiorów Żydowskiego Instytutu Historycznego.

– Getta nie można było już uratować. Można było próbować ratować poszczególnych ludzi. I takie próby były. W sprawozdaniu o zniszczeniu dzielnicy żydowskiej Stroop kilka razy wspomina o współpracy Polaków z Żydami walczącymi w getcie i atakowaniu Niemców poza gettem przez polskich bandytów – tak wspomina solidarność Polaków podczas ostatnich dni istnienia warszawskiego getta Władysław Bartoszewski, który objął inicjatywę patronatem honorowym, zachęcając tym samym do udziału w upamiętnieniu ofiar warszawskiego getta.

Marsz rozpocznie się 22 lipca o godzinie 18:00 pod pomnikiem Umschlagplatz przy ulicy Stawki (róg Dzikiej), a zakończy około 19:30 na ulicy Nowolipki, gdzie aktor Sylwester Piechura odczyta testamenty Dawida Grabera i Nachuma Grzywacza, spisane w pierwszych dniach likwidacji getta podczas zakopywania Archiwum Ringelbluma. Trasa Marszu Pamięci przebiegać będzie następującymi ulicami: Stawki, Karmelicka, Dzielna, Jana Pawła II, Nowolipki.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj