Tydzień w polityce według Paradowskiej
Podsłuchiwani przesłuchiwani
Sienkiewicz przesłuchany – taka informacja znalazła się w połowie minionego tygodnia na czołówkach najprzeróżniejszych wiadomości w stacjach radiowych i telewizyjnych. Chwileczkę, o co chodzi? Przesłuchany? Raczej podsłuchany.

Tym przecież polska polityka karmi się od tygodni. Po co podsłuchiwano, nie wiemy, i tu prokuratura jest nadzwyczaj oszczędna w słowach, więcej natomiast ma do powiedzenia w kwestii przesłuchań. Otóż minister Sienkiewicz został przesłuchany, bo Zbigniew Ziobro podejrzewa, że Sienkiewicz i Belka, a nawet premier, popełnili przestępstwo. Tak więc będzie jeszcze przesłuchany podsłuchiwany prezes NBP Marek Belka. Nie bardzo wiadomo, czy dojdzie do przesłuchania premiera, który podsłuchiwany nie był. Prokuratura ten pomysł dopiero rozważa, ale jeszcze go nie odrzuca. No dobrze, ale gdzie jest były wicepremier Rostowski? To przecież na jego szkodę zawiązano ów „spisek”. Nie będzie przesłuchany? Przecież też był podsłuchany. I nawet zgłosił się jako pokrzywdzony. Napięcie można więc jeszcze długo stopniować.

Nieodmiennie mam wrażenie, że owo dziwaczne śledztwo wzięło się z nieumiejętności czytania ze zrozumiem stenogramów z podsłuchów – a są ogólnie dostępne bez zmanipulowanych skrótów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj