Koniec belle époque
Jestem pod wrażeniem dwóch artykułów, jakie ukazały się w gazetach codziennych i – co znamienne – tego samego dnia, 23 sierpnia.

Tekst prof. Romana Kuźniara w „Rzeczpospolitej” nosił groźny tytuł „Nie możemy liczyć na Niemcy”. Przecierałem oczy ze zdumienia. To już nawet na Niemcy nie możemy liczyć? Prof. Kuźniar nie jest osobą prywatną, jest doradcą do spraw międzynarodowych prezydenta RP. Niemcy też nie są jakimś państwem drugorzędnym. Dotychczas uważaliśmy je za najważniejszego partnera Polski w Europie, kanclerz Merkel wykonała szereg gestów pod naszym adresem, raz dorzuciła 100 mln euro, innym razem poparła Tuska na przewodniczącego Rady Europejskiej, prezydent Gauck otworzył w Berlinie wystawę o Powstaniu, pamiętamy fotografię kanclerza Brandta na klęczkach przed pomnikiem Bohaterów Getta w Warszawie oraz kanclerza Kohla w objęciach Tadeusza Mazowieckiego. A teraz kanclerz Merkel, w imię dobrych stosunków z Rosją, oponuje przeciwko większej obecności wojsk NATO w Polsce. Czy faktycznie nie możemy liczyć na Niemcy?

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj