Czy nowa Prezes Rady Ministrów zdyscyplinuje ludzi PO?
Co może Ewa Kopacz?
Czy nowa premier sobie poradzi? To pytanie politycznego sezonu.
Ewa Kopacz na miano silnego przywódcy musi dopiero zapracować.
Tomasz Adamowicz/Forum

Ewa Kopacz na miano silnego przywódcy musi dopiero zapracować.

Obóz władzy – rozciągający się dziś od prezydenta, poprzez panią premier i rząd, skończywszy na PSL i wszystkich nieformalnych frakcjach Platformy – zdał swój pierwszy trudny egzamin. Przeżył odejście Donalda Tuska (nie ostateczne i niezbyt dalekie), który był nie tylko liderem. Był kimś więcej – wodzem, tak jak dla swojej partii wodzem jest Jarosław Kaczyński.

Pomiędzy wodzem a resztą politycznego obozu rozciąga się przepaść. Ludzie wodza tak długo ukrywają własne poglądy, a nawet charaktery, że po jakimś czasie nie możemy już wiele powiedzieć o ich „suwerennym” potencjale. Właśnie dlatego tak wielkim ryzykiem był awans Tuska, szczególnie u progu roku wyborczego. I w sytuacji, kiedy trend był niekorzystny dla Platformy. Nawet Tusk nie potrafił znaleźć skutecznego lekarstwa na postępującą demobilizację elektoratu PO. Ludzi środka, wyborców o umiarkowanych poglądach.

 

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj