Wybory samorządowe: Najważniejsze pojedynki w miastach
W niedzielę w 890 miastach i gminach odbędzie się wyborcza dogrywka. O reelekcje powalczą wieczni prezydenci, PiS i PO będą bronić swoich bastionów, a w Słupsku o fotel prezydenta stara się pierwszy polski poseł gej.

WARSZAWA: Polityczny bój 

W stolicy w dogrywce zmierzą się Hanna Gronkiewicz-Waltz (PO) i Jacek Sasin, kandydat PiS-u. Wynik urzędującej prezydent (47 proc.) był słabszy niż cztery lata temu, kiedy wygrała już w pierwszej turze, pokonując m.in. Czesława Bieleckiego (PiS).

Hanna Gronkiewicz-Waltz vs. Jacek Sasin
POLITYKA/Facebook

Hanna Gronkiewicz-Waltz vs. Jacek Sasin

Jacek Sasin jest posłem od 2011 r., wybranym z okręgu podwarszawskiego. W partii Jarosława Kaczyńskiego jest politykiem drugiego planu. Bardziej eksponowane stanowiska zajmował w okresie prezydentury Lecha Kaczyńskiego: był doradcą, a potem sekretarzem stanu i wreszcie zastępcą szefa Kancelarii Prezydenta. 

Wytykano mu, że nie mieszka Warszawie, ale w podwarszawskich Ząbkach. Nie płaci podatków w stolicy, mimo że postuluje wprowadzenie darmowej komunikacji publicznej dla wszystkich rozliczających PIT stolicy. W czasie kampanii Sasin mówił też o potrzebie buspasów, sprzedaży mieszkań komunalnych za 10 proc. wartości, popierał budżet obywatelski. Zdobył 27 proc. głosów. Przed drugą turą zadeklarował, że jeśli wygra, wiceprezydentem mianuje aktywistę z ruchów miejskich, ale nie wskazał konkretnego nazwiska.

Przed drugą turą poparł go Piotr Guział, który w pierwszej turze dostał ponad 8 proc. głosów. 

Hanna Gronkiewicz-Waltz, prezydent stolicy od 2006 r., zapowiedziała kontynuację realizacji swojego programu: budowę 200 km nowych ścieżek rowerowych, dokończenie II linii metra i nowe miejsca w żłobkach, przedszkolach i w szkołach.

Poparło ją środowisko Kongresu Kobiet. Pod listem poparcia podpisało się 15 znanych osób, m.in. Agnieszka Holland, Kora, Ryszard Kalisz. Gronkiewicz - Waltz otrzymała też wsparcie od Andrzeja Rozenka, który w pierwszej turze zdobył 2,28 proc. głosów. Przed drugą turą obecna prezydent stara się przekonać do siebie miejskich aktywistów, między innymi z organizacji Ochocianie Sąsiedzi, Stowarzyszenia Mieszkańców Miasteczka Wilanów. Część z nich odmówiła udziału w zaproponowanej przez nią debacie. 

KRAKÓW: Bezpartyjni z poparciem partii 

W stolicy Małopolski urzędujący prezydent Jacek Majchrowski zmierzy się z Markiem Lasotą. Majchrowski w pierwszej turze otrzymał 39,2 proc. głosów, prawie tyle samo co cztery lata temu. Na popieranego przez prawicę Lasotę zagłosowało 26,9 proc. wyborców.

Jacek Majchrowski vs. Marek Lasota
POLITYKA/Facebook

Jacek Majchrowski vs. Marek Lasota

67-letni Majchrowski sprawuje urząd prezydenta od 2002 r. Chce wybudować w Krakowie metro, obiecuje zrealizować projekt „Nowa Huta Przyszłości” (nowej strefy gospodarczej z 40 tys. miejsc pracy). Zapewnia ponadto, że będzie walczył ze smogiem.

Majchrowski, od zawsze kandydat bezpartyjny, tym razem zapewnił sobie poparcie PSL, SLD i Twojego Ruchu. Układ polegał na tym, że kandydaci tych partii wystartowali do Rady Miasta z list prezydenckich, w zamian za co nie wystawili własnych kandydatów na prezydenta Krakowa.

Marek Lasota chce uchodzić za „bezpartyjnego kandydata jednoczącej się prawicy”. Od 2000 r. pracuje w Biurze Edukacji Publicznej Oddziału IPN w Krakowie. Przez osiem lat z ramienia PO był też radnym sejmiku małopolskiego. W 2011 r. znów objął mandat, zastępując jednego z nowo wybranych parlamentarzystów. Teraz jego kandydaturę obok PiS wsparła też tworząca z tą partią wspólne listy w wyborach do sejmiku i Rady Miasta Krakowa Polska Razem Jarosława Gowina.

Lasota zdobył poparcie jednego z najpopularniejszych w Małopolsce polityków PO Stanisława Kracika, z czego politycy PO nie są zadowoleni. Andrzej Biernat, nowy sekretarz generalny PO, zapowiedział nawet, że partia rekomenduje na prezydenta Krakowa nie Lasotę, ale Majchrowskiego. 

Lasota zamiast o budowie metra mówi o tunelu podziemnej kolei przebiegającego pod Alejami Trzech Wieszczów. Chciałby też, po upadku idei zimowych igrzysk olimpijskich w Krakowie, zorganizować inną światową imprezę – wystawę EXPO. Majchrowski zapowiada za to wzmocnienie Krakowa jako centrum turystyki religijnej dzięki organizacji Światowych Dni Młodzieży 2016. 

GDAŃSK: Reelekcja Adamowicza zagrożona po raz pierwszy

W mateczniku Platformy o reelekcję powalczy prezydent Paweł Adamowicz, który przed dwoma tygodniami zdobył 46 proc. głosów. Jego rywalem jest Andrzej Jaworski z PiS-u (26 proc.). Wcześniej dwa razy z rzędu Adamowicz wygrywał w cuglach w już w pierwszej turze. Jaworski próbuje go pokonać już od 16 lat, ale – jak się wydaje – to w tym roku ma największe szanse.

Andrzej Jaworski vs. Paweł Adamowicz
POLITYKA/Facebook

Andrzej Jaworski vs. Paweł Adamowicz

Kandydat PiS-u jest posłem od 2009 r., kiedy przejął mandat po wybranym do Parlamentu Europejskiego Tadeuszu Cymańskim. W Sejmie kieruje Parlamentarnym Zespołem ds. Przeciwdziałania Ateizacji Polski. Zasłynął, organizując manifestacje przeciwko decyzji Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji o nieprzyznaniu Telewizji Trwam koncesji na platformie cyfrowej. Występował też przeciwko czytaniom sztuki „Golgota Picnic” i oskarżał Nergala o obrazę uczuć religijnych. Uchodzi za zaufanego człowieka Ojca Dyrektora Tadeusza Rydzyka. Jest jednym ze strażników sojuszu PiS i Torunia.

Jego oficjalne hasło wyborcze to: „21 postulatów dla Gdańska”, nawiązujące do tradycji Solidarności i strajku w sierpniu 1980 roku. Swojego kontrkandydata krytykuje m.in. za to, że „woli się otaczać ludźmi ze świata mody i filmu, zamiast spotykać się ze zwykłymi mieszkańcami”. 

Adamowicz zapewnił sobie przed drugą turą głosowania duże wsparcie ze strony PO i znanych gdańszczan. W specjalnym spocie wyborczym – z przesłaniem, że Adamowicz to najlepszy kandydat – wystąpił Donald Tusk, który 1 grudnia obejmie funkcję przewodniczącego Rady Europejskiej. Było to jedno z tych nielicznych wystąpień Tuska odkąd zrzekł się mandatu. W filmach promujących Adamowicza wystąpili też Katarzyna Figura, Krzysztof Materna, Daniel Olbrychski i Andrzej Wajda. Poparł go również Lech Wałęsa.

Jaworski zyskał natomiast poparcie Waldemara Bartelika, który w I turze dostał ponad 6 proc. głosów. 

KATOWICE: Sośnierz i Krupa chcą rządzić

W Katowicach w drugiej turze zmierzą się obecny wiceprezydent Marcin Krupa, reprezentujący komitet Forum Samorządowe (z poparciem popularnego Piotra Uszoka), oraz były prezes NFZ Andrzej Sośnierz, kandydat PiS. 16 listopada na Krupę zagłosowało 43,09 proc., na Sośnierza – 22,09 proc. wyborców.

Marcin Krupa vs. Andrzej Sośnierz
POLITYKA/Facebook

Marcin Krupa vs. Andrzej Sośnierz

Krupa jest wieloletnim współpracownikiem odchodzącego prezydenta Piotra Uszoka. Od urodzenia mieszka w Katowicach. Mówią o nim: sprawny samorządowiec. Jest ekspertem ds. oceny projektów unijnych. W czasie kampanii zadeklarował m.in. budowę co najmniej 100 mieszkań na wynajem rocznie (głównie dla młodych rodzin) oraz remonty kapitalne komunalnych budynków mieszkaniowych. Ma poparcie lokalnego komitetu PSL.

Andrzej Sośnierz jest dyrektorem Górnośląskiego Parku Etnograficznego w Chorzowie. Jego nazwisko stało się znane, kiedy kierowana przez niego Śląska Regionalna Kasa Chorych wprowadziła pionierskie w Polsce rozwiązanie – elektroniczną kartę ubezpieczenia zdrowotnego. Jednym z jego najważniejszych postulatów jest powołanie w Katowicach banku miejskiego, który miałby zatrzymać w Katowicach więcej pieniędzy.

Sośnierz zagrzał miejsce w kilku partach – w Kongresie Liberalno-Demokratycznym, Unii Polityki Realnej, Inicjatywie dla Polski, Platformie Obywatelskiej oraz Prawie i Sprawiedliwości. W 2010 r. wraz z grupą kolegów wystąpił z Klubu Parlamentarnego PiS-u i ogłosił przejście do KP Polska Jest Najważniejsza. W 2011 nie dostał się do Sejmu.

Poparcia Sośnierzowi wspólnie udzielili Jarosław Kaczyński i Jarosław Gowin. 

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj