Miasta – czas skromności
Robert Biedroń
Gerard/Reporter

Robert Biedroń

Ostatnie wybory samorządowe zmieniły radykalnie pejzaż polityczny w wielu polskich miastach. Ikoną tych zmian stał się Robert Biedroń, nowy prezydent Słupska, który pozyskał serca i głosy wyborców, obiecując nie tylko personalną, ale i realną alternatywę dla dotychczasowej władzy. Alternatywą tą ma być nowa, progresywna polityka miejska odwołująca się do zasady trwałego i zrównoważonego rozwoju, transparentności, otwartości, współzarządzania z mieszkańcami. Frazesy? Uprzedzając ten zarzut, Robert Biedroń zaprosił prezydentów i burmistrzów, którzy w listopadzie zdobyli władzę, odwołując się do podobnego programu.

Nowi włodarze, m.in. Kalisza, Ostrowa Wielkopolskiego, Starachowic, Świdnicy, Braniewa i Sejn, dyskutowali w Słupsku, jak hasła progresywnej polityki miejskiej wdrażać w życie: budżet partycypacyjny, inicjatywa lokalna mieszkańców, inicjatywa uchwałodawcza, referendum, rzeczywisty dostęp do informacji publicznej, wzmocnienie roli ciał przedstawicielskich – rad osiedlowych, młodzieżowych i senioralnych rad miasta, izb gospodarczych, a także kształcenie urzędników w ramach wymiennych staży między miastami to tylko kilka instrumentów.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj