Hejt pozytywem zwyciężaj
W czasie kampanii PiS jako partia polityczna właściwie zniknęło z sieci na rzecz promocji swojego kandydata.
AN

W czasie kampanii PiS jako partia polityczna właściwie zniknęło z sieci na rzecz promocji swojego kandydata.

Popularna jest opinia, że Bronisław Komorowski przegrał wybory wskutek zorganizowanej akcji internetowych hejterów. Zwróciliśmy się do Michała Fedorowicza, współwłaściciela firmy Apostołowie Opinii, zajmującej się wizerunkiem w sieci i walką z hejtem, z pytaniem, jak naprawdę wyglądała ta kampania w sieci i jakie wnioski powinny wyciągnąć sztaby na czas kampanii parlamentarnej.

Za pomocą narzędzia do monitoringu sieci Brand24 i używając monitoringu behawioralnego, można zobaczyć wyraźne trendy. Firma wzięła pod uwagę wszystko, co pojawiało się na temat Bronisława Komorowskiego i Andrzeja Dudy na forach internetowych, blogach, YouTube, w mediach społecznościowych (Facebook i Twitter) w drugiej turze wyborów (od 10 do 22 maja). – Ze wszystkich opinii o Bronisławie Komorowskim tylko 7 proc. było jednoznacznie pozytywnych, a na temat Andrzeja Dudy aż 15 proc. Ale już przy negatywnych treściach generowanych o kandydatach, ta różnica, wbrew powszechnej opinii, nie jest aż tak wyraźna: o ustępującym prezydencie pojawiło się 6 proc. jednoznacznie negatywnych treści, a o prezydencie elekcie 5 proc. Należy pamiętać, że to jest pewien trend, ale jest on wiarygodny i dość wyraźny – mówi Fedorowicz.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj