Sędziowie nie pokochali obrączek
System może objąć 10 tys. skazanych.
Piotr Bławicki/EAST NEWS

System może objąć 10 tys. skazanych.

W ciągu ostatnich dwóch miesięcy w całej Polsce wydano tylko cztery wyroki skazujące na noszenie elektronicznych obrączek. Choć system może objąć 10 tys. skazanych. Trudno mówić o sukcesie. Tym bardziej że m.in. pod kątem spopularyzowania elektronicznych obrączek znowelizowano Kodeks karny. Nowy wszedł w lipcu. I zamiast powiększyć liczbę osób odbywających karę w dozorze elektronicznym, sprowadził nad system widmo upadku.

Na tak małą liczbę wyroków skazujących na dozór złożyło się kilka rzeczy jednocześnie. Przez ostatnie sześć lat decyzję o odbywaniu kary w domu, ale pod nadzorem urządzenia elektronicznego, podejmowali sędziowie penitencjarni. I mogli się o nią ubiegać tylko ci, którzy już dostali wyrok i czekało ich więzienie. Ci byli bardzo zdeterminowani, żeby tam nie trafić. W efekcie w systemie było prawie 5 tys.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj