Ostatni przewodniczący?
Pod koniec roku Czarzasty chce zorganizować Kongres Lewicy Polskiej im. Józefa Oleksego i powołać „gabinet cieni”.
Krystian Maj/Forum

Pod koniec roku Czarzasty chce zorganizować Kongres Lewicy Polskiej im. Józefa Oleksego i powołać „gabinet cieni”.

W SLD wraca nowe. Decyzją delegatów na sobotni Kongres SLD ustępującego przewodniczącego Leszka Millera zastąpi Włodzimierz Czarzasty (rocznik 1960). Od niespełna 4 lat zawiadywał on mazowieckimi strukturami SLD, ale oprócz kolorowych swetrów (dzięki którym zyskał przydomek Swetru) kojarzony jest głównie ze Stowarzyszeniem Ordynacka oraz aferą Rywina i tzw. grupą trzymającą władzę. W drugiej turze wygrał z Jerzym Wenderlichem, również kojarzonym z tzw. starą gwardią. Przegrana w I turze Krzysztofa Gawkowskiego, reprezentującego „partyjną młodzież”, to wyraźny sygnał, że SLD ma dość eksperymentów z otwieraniem się na inne formacje i próbą budowy na lewicy jednego obozu łączącego różne środowiska – co postulują młodzi. Tyle że Czarzasty – jak przewidują niektórzy – może być ostatnim szefem Sojuszu. Partia, która od 3 miesięcy jest poza Sejmem, według styczniowego sondażu CBOS może liczyć na 2 proc.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj