Wymarzona ojczyzna w oczach polityków Prawa i Sprawiedliwości
Polska marzeń PiS
IV Rzeczpospolitą zastąpiła w słowniku PiS „dobra zmiana”. Spytaliśmy polityków PiS, co kryje się za tym hasłem i po czym mamy poznać, że zostało zrealizowane.
Dobra zmiana ma nam zapewnić dostatnie i wygodne życie.
Andrzej Sidor/Forum

Dobra zmiana ma nam zapewnić dostatnie i wygodne życie.

Polska zewnętrznie prawie już wygląda tak, jak ta z naszych marzeń, także moich marzeń sprzed 30 czy 25 lat” – pisał Jarosław Kaczyński w książce wydanej na potrzeby kampanii 2011 r. Odnotował, że jest kolorowo, czysto, są wyremontowane albo nowoczesne fasady, widać ładne samochody, dobrze ubranych, atrakcyjnie wyglądających ludzi. „Ale w środku już nie jest tak dobrze. Dlatego – ciągnął prezes – potrzebne jest polityczne przywództwo mające wizję Polski naszych marzeń i zdeterminowane, żeby ją realizować”.

Po czterech latach od napisania tamtej książki Kaczyński zdobył wszystkie narzędzia, by tę „Polskę marzeń” zbudować. Bieda w tym, że nie bardzo wiadomo, jak miałaby wyglądać. Część krytyków PiS nie atakuje go przecież za „zamach na demokrację”, lecz za brak celu i treści rządzenia. Kaczyński jawi się w tym ujęciu jako taktyk i gracz, a nie budowniczy innej Rzeczpospolitej. Ze słownika partii rządzącej już dawno wyparowało hasło „IV RP”, dziś na topie jest „dobra zmiana”.

Zapytaliśmy reprezentatywną dla PiS grupę polityków (tych z otoczenia prezesa, ale też posłów, samorządowców i terenowych działaczy) o to, jak rozumieją „dobrą zmianę” i jaką treścią ją wypełnią. Nie wszyscy chcieli rozmawiać. – To byłby tekst demaskatorski, wyszłoby, że jestem socjalistką – zażartowała jedna z posłanek PiS.

Polska zawsze mi się podobała, nawet jak była nie do końca wolna, bo to był kraj dzieciństwa.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną