Przycisk znika z sejmowego słownika
Poza wymianą maszynek do głosowania przy każdym z 460 foteli poselskich będą zamontowane mikrofony.
Piotr Piwowarski/SE/EAST NEWS

Poza wymianą maszynek do głosowania przy każdym z 460 foteli poselskich będą zamontowane mikrofony.

Już niedługo marszałkowie Sejmu przestaną wygłaszać formułkę: „Kto z pań i panów posłów jest za przyjęciem projektu ustawy, zechce podnieść rękę i nacisnąć przycisk”. Przyciski bowiem znikną z poselskich pulpitów. Kancelaria Sejmu ogłosiła właśnie przetarg na budowę nowego systemu obsługi głosowań w sali posiedzeń. Zwycięska firma będzie montować nowe urządzenia do głosowania w przerwie wakacyjnej lub świątecznej na przełomie roku. Nowe pulpity do głosowania będą podobne do wyświetlaczy smartfonów. Zielony, czerwony, żółty i biały plastikowe przyciski będą zastąpione przez nowoczesne dotykowe ekrany. Poza wymianą maszynek do głosowania przy każdym z 460 foteli poselskich będą zamontowane mikrofony, co pozwoli posłom na zadawanie pytań podczas sesji dotyczących informacji bieżącej.

W tym roku kończy się umowa na korzystanie z dotychczasowego systemu, zainstalowanego w 2001 r.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj