Czy Polacy przyzwyczają się do nowej władzy?
Między buntem a rezygnacją
Po fazie szokowej władza PiS szykuje kolejną – tak zwaną normalizację. Społeczeństwo ma się do nowych porządków przyzwyczaić, a z czasem może je nawet polubić. Dla opozycji to wyzwanie, bo z normalizacją walczy się trudniej niż ze spektakularnymi ekscesami rządzących.
Kaczyński może zostać „ukochanym przywódcą”. Jeżeli PiS nie popełni karygodnych błędów, może stać się w oczach wielu obywateli „normalną partią”.
Krystian Maj/Forum

Kaczyński może zostać „ukochanym przywódcą”. Jeżeli PiS nie popełni karygodnych błędów, może stać się w oczach wielu obywateli „normalną partią”.

Kilkudziesięciotysięczne manifestacje (w obronie demokracji i Lecha Wałęsy) zorganizowane w minioną sobotę i niedzielę przez KOD oraz zapowiadający się jako bardzo krytyczny wobec rządu raport Komisji Weneckiej przyszły dla przeciwników PiS w samą porę. Spór o państwo prawa, konstytucję, Trybunał Konstytucyjny, swobody obywatelskie jawi się jako najbardziej pryncypialny i najlepiej oddaje polityczne i ideowe różnice pomiędzy PiS i anty-PiS. Nieprzypadkowo jako błąd rządu podczas jego pierwszych 100 dni prezes PiS wymienił zaproszenie do Polski Komisji Weneckiej: „Ona prędzej czy później w Polsce by się pojawiła, ale powinno to nastąpić nie teraz, ale za kilka miesięcy. Pewne sprawy byłyby już w naszym kraju załatwione” – stwierdził z zaskakującą szczerością Jarosław Kaczyński w jednym z ostatnich wywiadów.

Strategia przetrwania

Powrót konstytucyjnego konfliktu, jak się okazuje najbardziej wydajnego narzędzia obnażania autorytarnej wizji państwa PiS, może mocno spowolnić proces, jaki zaczął wdrażać Kaczyński i jego ludzie – normalizację. Stanie się tak, jeśli ta batalia ponownie zainteresuje masowo społeczeństwo, które lada moment ma otrzymać od rządu znieczulający „socjal”. Teraz PiS jeszcze bardziej będzie przeciwstawiało sobie sprzedajne elity i zwykłych Polaków, którzy chcą spokoju dla swoich rodzin.

Normalizacja to jest taki polityczny stan rzeczy, że społeczeństwo niejako przyjmuje do wiadomości i świadomości, że oto obowiązują nowe porządki.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj