Anioł powie
Zachodni dziennikarze piszą głupio, a zachodni biznesmeni głupio robią, że to czytają i im wierzą.

Nie musiałem długo czekać na jedynie słuszne skomentowanie tego wypadku. Niezawodny Jacek Sasin z PiS był na posterunku. Powiedział, że za awarię opony w limuzynie prezydenckiej odpowiedzialna jest poprzednia koalicja PO-PSL. Skąd on to wie? Od Jarosława Kaczyńskiego oczywiście, który właśnie doszedł znów do pewności, że PiS zastał jednak Polskę w ruinie. Ta ruina jest ratunkiem dla rządu. Powiedzmy sobie szczerze – brakuje pieniędzy. Unijne dopłaty dla rolników właśnie zemdlały i podobno ockną się w czerwcu dopiero. W innych w dziedzinach gospodarki dobra zmiana trwa, to znaczy obietnice są nadal aktualne, choć wciąż są tylko tym, czym były, i chyba będą w dalszym ciągu tylko tym, czym są.

Różowo nie jest, ale pal sześć z wyświechtanymi powiedzonkami. Nie różowo ma być, tylko cudownie niebiesko. Od tych teczek pani Szydło. Siedzi w tych błękitach opracowana w najdrobniejszych szczegółach cała przyszłość Polski. Jakiś ubek z KOD (a przecież poseł Żalek wie, że tam innych nie ma) mógłby wrzasnąć, że w szczegółach to tkwi diabeł.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną