Co się działo w 6. rocznicę katastrofy smoleńskiej, pierwszej za rządów PiS
W całym kraju odbyły się uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej. Tym razem bez podziałów na obchody państwowe i alternatywne.
Tomasz Adamowicz/Gazeta Polska/Forum

10 kwietnia 2010 r., w sobotę, w katastrofie samolotu Tu-154M pod Smoleńskiem zginęli wszyscy pasażerowie – 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z żoną. 6. rocznica katastrofy smoleńskiej miała charakter wyjątkowy o tyle, że była pierwszą pod rządami Prawa i Sprawiedliwości. W obchodach uczestniczyło ok. 200 tys. osób.

Wystawa

W Sejmie już w piątek (8 kwietnia) otwarto wystawę „Portrety smoleńskie”. Składa się na nią 96 portretów wszystkich ofiar katastrofy autorstwa Małgorzaty Wrochny. Wystawa będzie czynna do 14 kwietnia.

Centralne obchody

Główne uroczystości państwowe rozpoczęły się 10 kwietnia o godz. 7.30. Marszałkowie Sejmu i Senatu Marek Kuchciński i Stanisław Karczewski złożyli kwiaty przed tablicami tragicznie zmarłych tego dnia posłów i senatorów oraz marszałka Sejmu III kadencji Macieja Płażyńskiego.

Później, ok. godz. 8, prezydent Andrzej Duda wziął udział w modlitwie w krypcie na Wawelu i złożył kwiaty przed grobem śp. pary prezydenckiej Lecha i Marii Kaczyńskich.

Następnie w Warszawie o godz. 13:10 prezydent złożył wieniec przed pomnikiem Ofiar Katastrofy Smoleńskiej na Cmentarzu Wojskowym na warszawskich Powązkach. A później w Świątyni Opatrzności Bożej złoży kwiaty m.in. na grobie ostatniego prezydenta RP na uchodźstwie Ryszarda Kaczorowskiego.

Premier Beata Szydło od godz. 10:00 do 12:45 odwiedzała groby ofiar katastrofy, m.in. na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach. Następnie szefowa rządu wzięła udział w uroczystości odsłonięcia tablicy na gmachu Ministerstwa Rozwoju przy pl. Trzech Krzyży, która upamiętniać będzie minister rozwoju regionalnego Grażynę Gęsicką.

Tablica im. Lecha Kaczyńskiego i najważniejsze przemówienia

O godz. 13 Jarosław Kaczyński wziął udział w uroczystości odsłonięcia tablicy poświęconej Lechowi Kaczyńskiemu na budynku warszawskiego ratusza. 

Około godz. 17 przed Pałacem Prezydenckim swoje wystąpienie wygłosił prezydent, po czym nastąpiło odsłonięcie na Pałacu Prezydenckim tablicy poświęconej Lechowi Kaczyńskiemu. W tej części obchodów wzięła też udział premier Szydło.

O godz. 19 rozpoczęła się msza św. w intencji ofiar katastrofy w archikatedrze św. Jana Chrzciciela, po której sprzed katedry wyruszył marsz pamięci przed Pałac Prezydencki. Całość obchodów zakończył o 21 kolejny Apel Pamięci i wystąpienie prezesa PiS. Jarosław Kaczyński mówił, że przebaczać nie można zbyt łatwo: „Przebaczenie jest potrzebne, ale po przyznaniu się do winy i wymierzeniu odpowiedniej kary”. Zapowiedział, że pod Pałacem stanie ofiar pamięci katastrofy. Dodał: „Potrzebne są nazwy ulic, rond, by ludzie zostali odpowiednio uczczeni, wbrew establishmentowi, wbrew tym, którym się wydaje, że mają prawo do władzy nad Polską. Nie mają, my musimy zwyciężyć”. Domagał się ponadto „prawdy historycznej”, o katastrofie powinno pisać się w książkach, podręcznikach.

Mówiąc o przebaczeniu, Jarosław Kaczyński nawiązał do przemówienia prezydenta Andrzeja Dudy, który o nie apelował: „Bądźmy razem w sprawach najważniejszych. Dokonajmy wszyscy refleksji”.

Szef MON pytany, czy obchody katastrofy smoleńskiej połączą polskie społeczeństwo, odpowiedział, że „Polaków na pewno, ale nie wiadomo, czy polityków, którzy chcą atakować dobre imię prezydenta i jego działania”. „Są takie sytuacje i tacy ludzie, którzy z różnych powodów będą się sprzeciwiali prawdzie do końca swojego życia. W Rosji są opinie mówiące, że to nie bolszewizm rosyjski był odpowiedzialny za Katyń, tylko nazistowskie Niemcy. W sprawie Katynia prawda jest jedna, w sprawie Smoleńska też jest jedna” – mówił Macierewicz. 

#Pamiętamy

Opublikowany przez Beata Szydło na 9 kwietnia 2016

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj