Zmarł arcybiskup Tadeusz Gocłowski, były metropolita gdański
Duchowny, metropolita gdański, uczestnik obserwator obrad Okrągłego Stołu. Zmarł w wieku 84 lat.
Agencja Gazeta

Arcybiskup Tadeusz Gocłowski przebywał w szpitalu od końca kwietnia. Z nieoficjalnych informacji wynika, że miał udar mózgu. Zmarł w wieku 84 lat.

Arcybiskup Tadeusz Gocłowski urodził się 16 września 1931 roku w Piskach. Uczył się w Niższym Seminarium Duchownym Księży Misjonarzy św. Wincentego à Paulo w Krakowie. W 1949 roku został przyjęty do Zgromadzenia Księży Misjonarzy. Śluby wieczyste złożył w grudniu 1951 roku. W tym też roku podjął studia filozoficzno-teologiczne w krakowskim Instytucie Teologicznym Księży Misjonarzy. Studiował także prawo (na KUL-u). Święcenia prezbiteriatu przyjął w 1956 roku. Święcenia biskupie – w 1983 r.

Biskupem gdańskim został 31 grudnia 1984 roku, zastępując bp. Lecha Kaczmarka. Arcybiskupem został Gocłowski 25 marca 1992 r. Pełnił tę funkcję do 26 kwietnia 2008 roku. Przeszedł wówczas na emeryturę. W 2011 r. decyzją prezydenta Bronisława Komorowskiego został odznaczony Orderem Orła Białego „w uznaniu znamienitych zasług dla Rzeczypospolitej Polskiej, za działalność na rzecz przemian demokratycznych i wolnej Polski, za wybitne osiągnięcia w pracy państwowej i publicznej”. W 2006 r. otrzymał także Złoty Medal Zasłużony Kulturze Gloria Artis. Honorowy obywatel Gdyni, Gdańska, Sopotu i Wejherowa.

Arcybiskup Gocłowski był jednym z przedstawicieli Kościoła podczas obrad Okrągłego Stołu, delegowanych do rozmów przez polski Episkopat. Kościół odgrywał wówczas rolę mediatora między władzą a opozycją, zapewniając dyskrecję i wspierając linię Lecha Wałęsy i jego doradców. Postulując uznanie Solidarności i nawołując obie strony do dialogu, Episkopat Polski, a także papież Jan Paweł II, na bieżąco informowany o stanie spraw polskich, w pełni aprobowali kształt porozumienia. W trakcie negocjacji bp Gocłowski i ks. Orszulik kilkakrotnie pomagali w pokonywaniu barier na drodze do porozumienia.

Arcybiskupa Tadeusza Gocłowskiego nazywano „zwierzęciem politycznym” i uważano za strażnika Solidarności. Dużo znaczył życiu publicznym wybrzeża. „To chyba najbardziej świecki z arcybiskupów” – mówił o nim Zbigniew Szczypiński, socjolog, poseł Unii Pracy II kadencji Sejmu.

Podczas ostatniej nagonki na Lecha Wałęsę abp Gocłowski był jednym z nielicznych duchownych, którzy zabrali głos. Powiedział: „Wałęsa odegrał fantastyczną rolę w historii współczesnego świata”.

Czytaj także: Abp Gocłowski i jego następca, dwa przeciwległe bieguny

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj