Tydzień w polityce
Uśmiech prezydenta
Mam nadzieję, że nadejdzie czas, gdy Rzeczpospolita wyegzekwuje konstytucyjną odpowiedzialność wobec Andrzeja Dudy.

Minęła właśnie pierwsza rocznica objęcia urzędu przez Andrzeja Dudę. 11 pierwszych tygodni nowej prezydentury niewiele mówiło o jej charakterze, gdyż w tym czasie prezydent prowadził kampanię PiS w wyborach parlamentarnych. Za to czas, który upłynął od ich wygrania przez ugrupowanie Jarosława Kaczyńskiego i od momentu powstania rządu Beaty Szydło, pozwala na wyrobienie sobie opinii o prezydencie i sposobie sprawowania przez niego urzędu.

Irytują mnie dość często spotykane wśród polskich polityków i politycznych komentatorów opinie deprecjonujące znaczenie prezydentury w polskim systemie ustrojowym. Nie można jej oczywiście porównać z rolą prezydenta w USA czy we Francji, gdyż Polska nie ma ustroju prezydenckiego czy semiprezydenckiego. Jednak kompetencje prezydenta naszego kraju są nieporównanie większe niż głowy państwa w klasycznym systemie parlamentarno-gabinetowym. Dodatkowego prestiżu polskiemu prezydentowi dodaje wybór dokonywany w głosowaniu powszechnym.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj