Mizerski na bis
Czy zabiją polski rząd
Antyrządowe media straszą wakacyjnym najazdem polskiego chama spod znaku 500+ na bałtyckie plaże, tymczasem prawdziwe zagrożenia próbuje się zamieść pod dywan.
Polityka

Jak przekonuje w wywiadzie dla tygodnika „wSieci” b. działacz opozycyjny i wydawca Piotr Jegliński, największe zagrożenia dotyczą rządu Beaty Szydło, z istnieniem którego „nie może się pogodzić wiele sił na świecie”. Dlatego, powiada, agresja wobec tego rządu będzie narastała na wielu poziomach. Jednocześnie z różnych zagranicznych ośrodków płyną straszliwe zagrożenia dla całego narodu. „Widzimy, co się dzieje w sferze kultury i cywilizacji. Stale nas testują np. promując agresywny homoseksualizm, eutanazję” – wylicza.

Moim zdaniem samym homoseksualizmem i eutanazją nas nie wezmą, ale oczywiście mogą ideowo osłabić. Zresztą Jegliński nie ma wątpliwości, że na homoseksualizmie i eutanazji się nie skończy, że będą nas testować dalej, dlatego trzeba mieć oczy dookoła głowy. Uważać muszą zwłaszcza ludzie w rządzie, przeciwko którym już sięga się po sprawdzone metody esbeckie.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj