Mariusz Janicki poleca najnowszy numer POLITYKI
Wymiana elit – to dzisiaj jedno z najbardziej nośnych haseł politycznych i podstawowy instrument władzy w walce z III RP.
Okładka nowego wydania POLITYKI
Polityka

Okładka nowego wydania POLITYKI

Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKI
Michał Mutor/Agencja Gazeta

Mariusz Janicki, zastępca redaktora naczelnego POLITYKI

Uderzenie w elity, totalne ich potępienie to typowe chwyty populistów, wierzących, że takie potraktowanie „z buta” spodoba się ludowi, suwerenowi. A jakie były naprawdę elity III RP, kto je stanowi, skąd się wzięły, co zrobiły dobrze, co zaniechały, co zepsuły? Czy ci, którzy chcą teraz zająć ich miejsce na górze, są naprawdę lepsi, czy też przypadkiem nie stanowią części tej samej – wyłonionej po 1989 r. – elity, tyle że tkwili dotąd w dalszych jej szeregach?

W najnowszej POLITYCE zastanawia się nad tym Jacek Żakowski, pokazując rozmaite kompleksy, ideowe uwikłania, mentalne problemy, ale też wielkie wyzwania, z jakimi musieli się zmagać ci, którzy mieli wpływ na Polskę po demokratycznym przełomie. I pyta: jak to się stało, że ta klasa polityczna, która dała krajowi najlepsze ćwierćwiecze od stuleci, stała się teraz obiektem tak zaciętego ataku? Ile w tym jej własnej winy, a ile złej woli przeciwników? Zachęcam do tej inspirującej lektury.

Co poza tym w najnowszym numerze POLITYKI? Jak najskuteczniej podejść PiS, czyli o ideowych pomysłach Grzegorza Schetyny i innych na pokonanie dzisiejszej władzy. O kadrowej rewolucji – czystce w policji. O tym, jak minister środowiska wyobraża sobie ochronę polskiej przyrody. I o specyficznej idei „naszyzmu”, czyli nasze jest najlepsze, bo nasze. Zawsze bez winy i skazy.

I jeszcze: kto zasługuje na Aleję Zasłużonych na Powązkach, o bezruchu na granicy z rosyjskim obwodem kaliningradzkim, o dziwnych ekstradycjach na linii Polska-USA i o wielokrotnie sprzedawanych lokatorach dawnych mieszkań zakładowych.

Warto też przeczytać o kłopotach polskich muzyków z instrumentami i ile kosztują skrzypce mistrza Stradivariusa, o zrekonstruowanej arce Noego, która ma wspierać kreacjonistyczną wizję powstania świata, o blogerce-kłamczusze, zbijającej pieniądze na chorobie, której nie było, oraz o zakończonych właśnie igrzyskach w Rio de Janeiro – co tak naprawdę ugraliśmy.

Ponadto wiele innych artykułów z różnych działów, dla każdego coś interesującego, w sam raz na wakacyjną lekturę. Przypominam też o naszej kolekcji skandynawskiego kryminału – tym razem z POLITYKĄ można kupić ostatnią powieść w tej serii, trzymający w napięciu thriller Anders de la Motte, „Szczątki pamięci”.

Życzę zatem miłej lektury!

Mariusz Janicki
Zastępca redaktora naczelnego

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj