Właściwy skręt
Niezależność naszego Trybunału Konstytucyjnego za chwilę przejdzie do historii.

Jego miejsce zajmie pisowski budyń malinowy. Od tej pory wszystkie ustawy oraz inne buble prawne będą z założenia zgodne z konstytucją. Ustawa zasadnicza przestanie obowiązywać i bardzo możliwe, że przejdziemy na szersze tory kolejowe.

Malinowy model próbujemy też rozpowszechniać w Europie. Tej trudnej misji podjął się ambasador PiS w Berlinie prof. Andrzej Przyłębski. Najpierw dyplomatycznie nawrzucał prezydentowi Gauckowi, że ma „zawężone horyzonty” i dlatego nie rozumie, co się u nas dzieje. Potem odmówił prezesowi Federalnego Trybunału Konstytucyjnego prawa do wypowiadania się na temat Polski. Ciągle nas się piętnuje, stawia w kącie, a przecież rząd „robi właściwy skręt” – argumentował. Ambasador zagroził też, że zbada związki pomiędzy politykami a niemieckimi mediami, które mają nasz kraj za hetkę-pętelkę.

To zresztą dopiero początek ofensywy przeciwko twardogłowym z Berlina. Prof.

Wykorzystałeś swoją miesięczną pulę 10 tekstów z POLITYKI dostępnych nieodpłatnie w naszym serwisie.
Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj

Ta strona do poprawnego działania wymaga włączenia mechanizmu "ciasteczek" w przeglądarce.

Powrót na stronę główną