Ich Trump i nasz Trump
Mówcie, co chcecie, ale nasz Trump lepszy jest od ich Trumpa.

Porównanie Donalda Trumpa i Jarosława Kaczyńskiego wypada zdecydowanie na korzyść naszego Trumpa. Ktoś może zapytać, dlaczego nie porównuję państwa T. z państwem D., tylko z Jarosławem Kaczyńskim? Na głupie pytania nie odpowiadam. Najwyższą władzę w USA przejmuje Donald Trump, z Melanią. Jak zauważył satyryk amerykański Garry Trudeau: Duży często zaprasza Melanię, żeby usiadła mu na kolanach, zwłaszcza gdy droga jest wyboista. U nas najwyższą władzę sprawuje prezes Kaczyński. Gdyby państwo mieli do wyboru być przy rozmowie prezydent–prezydent albo prezydent–prezes, to którą by wybrali?

Żadne medium, nawet tak Polsce niechętne jak „Economist” czy „Washington Post”, nie ma wątpliwości, że faktycznym odpowiednikiem Trumpa w Polsce jest Kaczyński. Amerykański Biały Dom mieści się na Pennsylvania Avenue, głowa państwa, w tym mózg, są w tym samym domu. Natomiast w Polsce, zgodnie z monteskiuszowskim podziałem władz, głowa reprezentuje państwo w pałacu, a myśli na ulicy Nowogrodzkiej.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj