Rok cichego koalicjanta PiS. Kukiz’15 poparł jedną trzecią jego najważniejszych projektów
Ciężko jednoznacznie określić linię ideową Kukiz’15, bo wiele razy posłowie głosowali na wszystkie możliwe sposoby.
Jarosław Kaczyński i Paweł Kukiz
Adam Chelstowski/Forum

Jarosław Kaczyński i Paweł Kukiz

Po roku od wyborów ruch Pawła Kukiza wciąż boryka się z zarzutem, że jest przystawką PiS. Atakuje go nie tylko reszta opozycji, ale też rozczarowani jego działalnością – na Facebooku działa profil „Kukiz nas zdradził”.

Sprawdziłem, na ile Kukiz’15 jest opozycyjny – jak głosował w sprawie 27 najważniejszych projektów PiS oraz o wotum nieufności dla szefów MSW i MEN.

Kukiz’15 poparł osiem flagowych projektów PiS

Kukizowcy nie mają dyscypliny w głosowaniach, jednak cały klub poparł osiem flagowych projektów PiS. Platforma poparła trzy z nich, Nowoczesna jedną. Kukiz’15 zagłosował za obniżką CIT, podatkiem bankowym, wzmocnieniem ministerstwa rozwoju (przekazaniem mu m.in. nadzoru nad KUKE i UZP) oraz poszerzeniem kompetencji szefa IPN. Poparł utworzenie procedury uchylania immunitetu RPO lub szefowi NIK, przywrócenie obowiązku szkolnego dla siedmiolatków, zniesienie egzaminu dla szóstoklasisty oraz wprowadzenie rejestru przestępców seksualnych.

Najmocniej wspierał PiS Rafał Wójcikowski, lider grupy tzw. wolnościowców (są jeszcze związkowcy, narodowcy oraz zwolennicy JOW-ów), który zagłosował za jego projektami 17 razy – to on na początku kadencji napisał w „Gazecie Polskiej”, że Kukiz’15 powinien współpracować z PiS. 14 razy rządzących wsparł Józef Brynkus z tej samej grupy, który do 2012 r. należał do PiS.

13 razy – Norbert Kaczmarczyk i Barbara Chrobak (oboje z grupy związkowców) oraz Andrzej Maciejewski (wolnościowiec), który wcześniej startował z list PiS. 12 razy tak jak partia Jarosława Kaczyńskiego zagłosował Jarosław Porwich z „Solidarności”.

Bez dyscypliny w Kukiz’15

Trudno jednoznacznie określić linię ideową Kukiz’15, bo wiele razy posłowie głosowali na wszystkie możliwe sposoby – np. za 500+ było dziesięciu posłów, trzynastu się wstrzymało, jedenastu było przeciw, a dwóch nie głosowało. Taka sytuacja miała miejsce aż w jedenastu przypadkach.

Przeciwko projektom PiS cały klub Pawła Kukiza zagłosował osiem razy. Był za odrzuceniem ustaw uderzających w prawa i wolności (ustawy inwigilacyjnej, o ziemi), zmieniających ustrój (ustawy o TK, o służbie cywilnej, Prawu o prokuraturze). Zagłosował też przeciwko podatkowi sklepowemu, odwróceniu reformy postępowania karnego oraz Radzie Mediów Narodowych. Mimo że wiosną kukizowcy zaostrzyli retorykę wobec PiS, w głosowaniach nie widać radykalnej zmiany stosunku do rządzących.

Rozłam w klubie Kukiza?

Kukizowcy przyznają, że ich klub ma wizerunek konserwatywno-liberalny – wolnościowcy najczęściej reprezentują go w mediach i to oni są najbardziej antyrządowi. Prowadzi w tym rzecznik klubu Jakub Kulesza (17 razy), w czołówce „anty-PiS” są jeszcze inni wolnościowcy: Jacek Wilk (14 razy), Tomasz Jaskóła, Jerzy Kozłowski oraz wicemarszałek Sejmu Stanisław Tyszka (13 razy).

Przeciwko projektom PiS 12 razy zagłosowali Bartosz Jóźwiak (narodowcy) oraz Piotr Liroy-Marzec i Elżbieta Borowska (zwolennicy JOW). Paweł Kukiz 11 razy głosował tak jak PiS, dziesięciokrotnie był przeciw.

Kukiz’15 jest mniej opozycyjny niż PO i Nowoczesna, o wiele częściej głosuje tak jak rządzący. Ale nie jest stabilnym zapleczem dla PiS: tylko sześciu posłów często wspiera obóz władzy. Większa jest grupa tych, którzy głosują przeciw projektom rządzących. PiS może być więc ciężko grać na rozłam w klubie Kukiza, przynajmniej dopóki średnie sondażowe poparcie (9 proc.) daje posłom Kukiz’15 poczucie bezpieczeństwa.

Czytaj także

Ważne w kraju

W nowej POLITYCE

Zobacz pełny spis treści »

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj