Ekshumacja PRL
Od dawna męczyłem szanowną redakcję, żeby urozmaiciła grono felietonistów, czyli białych mężczyzn w wieku Trumpa.

Pierwszym posunięciem redakcji było – typowe dla POLITYKI – „radykalnie ostrożne” odmłodzenie stajni felietonistów poprzez zaangażowanie profesora Jana Hartmana, znakomitego autora (ale młodego – powiedzmy – umiarkowanie), a także rewelacyjnego blogera, który został liderem blogerów POLITYKI, czego mu serdecznie gratuluję.

Ale ja miałem na myśli zmiany w gronie felietonistów dalej idące: marzyła mi się autorka (!), która będzie przedstawicielką młodszego pokolenia i – w dodatku! – będzie prawicowa (cokolwiek to dziś znaczy). I oto, ku mojej radości pojawiły się Siostry Sisters felietonu, kobiecy tandem, moja ulubiona Sylwia Chutnik – miłośniczka warszawskich ulic, podwórek i zaułków, oraz międzynarodowa pisarka Grażyna Plebanek (Bruksela). Sama idea pisania felietonów we dwójkę jest dla mnie tak egzotyczna, jak pisanie razem wierszy, więc będę paniom kibicował jak Żyleta. Do prawicy trudno jednak szanowne autorki zaliczyć, a tam panuje posucha.

Pełną treść tego i wszystkich innych artykułów z POLITYKI oraz wydań specjalnych otrzymasz wykupując dostęp do Polityki Cyfrowej.

Poleć stronę

Zamknij
Facebook Twitter Google+ Wykop Poleć Skomentuj